Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #SUPERHEROSI. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #SUPERHEROSI. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 kwietnia 2018

„Lektury dla kibica” – Historie wprost z mundialu

Ponownie książka dla najmłodszych.
Rozdział 160.

Mundial. Opowieści niesamowite - Yvette Żółtowska-Darska, Jacek Sarzało

Mistrzostwa świata w Rosji zbliżają się wielkimi krokami. Przygotowują się do nich nie tylko poszczególne reprezentacje, ale i kibice. Nie próżnują także wydawcy prezentując kolejne książki związane z mundialem. Jedną z nich jest pozycja „Mundial. Opowieści niesamowite” dedykowana dzieciom.

„Powiedzieć, że cały futbolowy świat osłupiał, to nic nie powiedzieć.”

Lektura to zbiór historii, które miały miejsce podczas rozgrywania mistrzostw świata. Niestety jest ich niewiele, to zaledwie sześć nieułożonych chronologicznie tematów. Prawie sto stron książki zajmuje natomiast dodatek w postaci zespołów najbliższych MŚ oraz terminarz wraz z możliwością wpisywania wyników meczów. Nie przeczę, iż to bardzo ciekawy element, jednak pochłonął on zbyt dużą część książki. Szkoda, że w jego miejsce nie otrzymaliśmy więcej historii z mundialowych aren. Wszak „skarby kibica” ukażą się przed mistrzostwami jeszcze nieraz.

Dotychczas odbyło się dwadzieścia turniejów o Puchar Świata. Każdy z nich pełny był ciekawych historii. Które znalazły się wśród „niesamowitych opowieści”? Autorzy opisują incydent pomiędzy Zidane’em a Materazzim w finale w 2006 roku oraz tajemniczą chorobę, która dopadła Ronaldo przed walką o złoto z Francuzami w 1998 roku. Wspominają słynną rękę Maradony i jego równie słynny gol po niesamowitym rajdzie. Przedstawiają wybryki Luisa Suáreza, historię uszkodzonego kręgosłupa Neymara i katastrofę Brazylii na „swoim” mundialu. Wreszcie skupiają się na dwóch największych obecnie piłkarzach Cristiano Ronaldo i Leo Messim oraz ich dotychczasowych występach podczas mundiali.

„Takiej akcji w dziejach mundialu nigdy wcześniej nie było i raczej, już nie będzie.”

Książka „Mundial. Opowieści niesamowite” należy do serii #SUPERHEROSI można, więc odnaleźć w niej kilka wspólnych cech charakterystycznych dla całego cyklu. Właściwe rozdziały lektury uzupełnione są „kolorowymi stronami” pełnymi zdjęć, ciekawostek i krótkich informacji. Rozdziały nie są zbyt długie, by nie zniechęcać do dalszego czytania. Trudniejsze zwroty i powiedzenia zostały odpowiednio wyjaśnione. W nawiasach natomiast zamieszczono sposób wymawiania zagranicznych nazw – klubów, miast, nazwisk – jeśli różni się od formy pisemnej. 

Wszystkie powyższe rozwiązania dobrze wpisują się w ramy książek dla dzieci. Zdziwiła mnie natomiast treść jednego rozdziału, która już niekoniecznie była odpowiednia dla najmłodszych. Autorzy przedstawiają dokładnie słowa, które padły pomiędzy Zizou a Materazzim w finale mistrzostw świata 2006. Czy w książce dla dzieci konieczne było ich cytowanie, nawet, jeśli wulgaryzm został wykropkowany? Jest to oczywiście część tej historii, taka była prawda, ale szczegóły można było pominąć, bądź opisać inaczej. Nie chciałabym być na miejscu rodziców, gdy dziecko zada im pytanie, co kryje się w słowach wypowiedzianych przez Materazziego…

„I znów ni stąd, ni zowąd Luis Suárez wbił zęby w…”

Czytelnik sięgając po „Opowieści niesamowite” będzie miał okazję dowiedzieć się, dlaczego w ćwierćfinale mundialu ’86 dziennikarze argentyńscy nie mówili „Anglia”, lecz „ta druga drużyna”, a także, co Maradona po latach podarował tunezyjskiemu sędziemu, który uznał jego gola ręką. Odkryje gdzie obecnie znajduje się koszulka Diego, w której strzelił zarówno bramkę dłonią, jak i „gola stulecia”. 

Młodzi kibice przeczytają, jakie kary otrzymywał Suárez za swoje kolejne przewinienia, a także, na co zostały przekazane pieniądze, które Urugwajczyk zapłacił w ramach kary nałożonej na niego przez Liverpool. Ponadto dowiedzą się, co krzyczał Roberto Carlos widząc jak ciałem Ronaldo wstrząsają konwulsje, a z jego ust cieknie piana, a także, dlaczego El Fenomeno pomimo ataku wystąpił w finale przeciwko Francji.

Dzieciaki odkryją, co załamany Zidane powiedział kolegom w szatni po porażce z Włochami, ile osób na świecie obstawiło dokładnie wynik 7-1 w meczu Niemców z Brazylią, jak również ile kartek pokazał sędzia w meczu nazwanym „masakrą w Norymberdze”.

„[…] nie był to nawet gol na otarcie łez, gdyż takiej ilości łez, jakie wylała tamtego dnia Brazylia, nie sposób było otrzeć.”

Podsumowując książka „Mundial. Opowieści niesamowite” nieco mnie rozczarowała. Uważam, że potencjał został niestety zmarnowany. Patrząc na bogatą historię piłkarskich mistrzostw świata spodziewałam się, iż dzieci, którym dedykowana jest seria #SUPERHEROSI, będą miały sposobność poznać trochę więcej niezwykłych opowieści. 

Pomijając jednak ilość i pewne mankamenty, trzeba przyznać, iż historie znajdujące się na kartach lektury zostały przedstawione w interesujący sposób, a grafika i zdjęcia dobrze uzupełniają opisane wydarzenia. Młodzi kibice-czytelnicy powinni, więc być z tej pozycji zadowoleni.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję


Źródło zdjęcia: własne

Powiązane wpisy:
1. Lewy. Chłopak, który zachwycił świat
2. Piękna gra. Piłka nożna w obrazkach

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

„Lektury dla kibica” – Historia „Lewego”

Dziś coś dla najmłodszych.

Rozdział 159.

Lewy. Chłopak, który zachwycił świat – Yvette Żółtowska-Darska 

Światowa literatura sportowa od kilku lat stale się poszerza i rozwija. Coraz więcej książek pojawia się także na półkach polskich księgarni. Większość z nich dedykowana jest raczej dorosłym czytelnikom. Tymczasem Yvette Żółtowska-Darska wyszła naprzeciw młodemu pokoleniu zafascynowanym futbolem i stworzyła cykl książek #SUPERHEROSI dla dzieci. Jedną z nich jest biografia Roberta Lewandowskiego. 

„Lewy. Chłopak, który zachwycił świat” to autoryzowana biografia kapitana reprezentacji Polski. Pozwala prześledzić najważniejsze wątki i przełomowe momenty jego kariery klubowej i reprezentacyjnej. Najwięcej historii przedstawionych w książce dotyczy początków kariery „Lewego”, jego piłkarskiego rozwoju i występów w polskich klubach. Nie zabrakło jednak informacji o sezonach spędzonych w zagranicznych zespołach, choć jest ich nieco mniej.

„Coś, co wszyscy uważali za słabość, on przekuł w swoją siłę!”

Lektura składa się z czterech części. Na początku każdej z nich znajdują się „kolorowe strony”, pełne zdjęć i krótkich informacji, które w zasadzie są streszczeniem tego, co zostało rozwinięte w kolejnych rozdziałach. Niestety wstępy te odbierają element zaskoczenia, dlatego po pierwszej części zrezygnowałam z dokładnego ich czytania. Na grafikach można znaleźć również „słowniczek futbolu” oraz ciekawostki z cyklu „czy wiecie, że…”, więc dzieciaki dowiedzą się sporo nie tylko na temat reprezentanta Polski, ale także poszerzą wiedzę o samej dyscyplinie.

Rozdziały są krótkie, dopasowane długością i ilością informacji do młodych czytelników. Nie powinny, więc nikogo ani znudzić ani zniechęcić do dalszego czytania. Trudniejsze zwroty i powiedzenia są odpowiednio wyjaśnione. Kolejnym pozytywnym elementem jest zamieszczony w nawiasach sposób wymawiania zagranicznych nazw – klubów, miast, nazwisk – jeśli różni się od formy pisemnej. Książka nie jest jednak napisana infantylnym językiem, więc mogą ją przeczytać także dorośli.

Historia Lewandowskiego przedstawiona w książce opowiedziana jest w motywujący i inspirujący sposób. Autorka gdzieniegdzie „przemyca” także wychowawcze hasła, jak „prawdziwy wojownik się nie zniechęca”, czy też „co się zaczęło, trzeba dokończyć”. Powyższe kwestie sprawiają, iż książka może wywrzeć pozytywny efekt na młodych czytelników.

„Od kiedy pamiętał, chciał być typowym napastnikiem, jako taki zawsze grał i w tej roli czuł się najlepiej.”

Sięgając po tę książkę dowiecie się (albo Wasze dzieci), którego słynnego judokę trenował ojciec Roberta oraz jaką piłkarz nosił ksywkę, zanim został „Lewym”, poznacie również nietypowego sparingpartnera z czasów jego dzieciństwa. Odkryjecie, komu „Lewy” dedykuje gole, w którym ważnym meczu zmarnował sześć setek, a także, kto od lat jest jego najlepszym przyjacielem. Przeczytacie, w jaki sposób zakończyła się przygoda Roberta z Legią Warszawa, ile czasu potrzebował by strzelić pierwszego gola w Ekstraklasie, czy też, który trener nazwał Lewandowskiego „kawałkiem drewna”, aby ukryć swoje zainteresowanie piłkarzem i nie podbijać ceny przed transferem.

Po lekturze będziecie również wiedzieli skąd pochodzi określenie „beniaminek”, kto powiedział Lewandowskiemu, by ten okazywał więcej emocji po zdobytych bramkach oraz jak kibice Borussii żegnali Roberta, gdy odchodził do Bayernu. Odkryjecie jak wyglądało „wkupne” w Monachium, od czego zależy kolor podświetlenia Allianz Areny oraz dlaczego stadion ma aż cztery szatnie.

„Bo słynna „chłodna głowa” Roberta to inteligencja i błyskawiczna ocena sytuacji na boisku, a w życiu urok, ciepło i szczerość.

„Lewy. Chłopak, który zachwycił świat” to lektura o bardzo pozytywnym przesłaniu. Nie znajdziecie w niej żadnych kontrowersji ani negatywnych informacji na temat piłkarza. Doświadczeni czytelnicy sportowych biografii powiedzieliby, iż ta książka to swoista laurka dla „Lewego”. Poniekąd tak jest, ale trzeba pamiętać, iż to pozycja dedykowana dzieciom. I to one powinny być z niej zadowolone. Myślę, że tak właśnie będzie, gdy ją przeczytają.

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję



Źródło zdjęcia: własne

Powiązane wpisy:
1. Piękna gra. Piłka nożna w obrazkach