Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boston Celtics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boston Celtics. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 lipca 2021

„Lektury dla kibica” – Garnett od A do Z

Po dłuższym czasie wreszcie coś dla fanów basketu.

Rozdział 239.

Kevin Garnett. Od A do Z – Kevin Garnett, David Ritz

Wśród literatury sportowej zdecydowanie dominują pozycje poświęcone piłce nożnej. To w końcu najpopularniejsza dyscyplina na świecie. Polscy wydawcy nie zapominają jednak o kibicach basketu i co jakiś czas prezentują nowe koszykarskie lektury. Jedną z nich jest książka Kevina Garnetta pt. „Kevin Garnett. Od A do Z”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa SQN

„Koszykówkę uważałem zawsze za kwestię życia i śmierci.”

Kluczowym hasłem opisującym książkę KG jest ‘encyklopedia’, czyli słowo z oryginalnego tytułu omawianej pozycji. Kolejne części książki to litery alfabetu od A do Z, a w nich hasła zaczynające się na daną literę wraz z stosownym opisem.

Teoretycznie można by czytać tę książkę, jak zwykłą encyklopedię, czyli po prostu otworzyć na danym zagadnieniu. Lepiej jednak czytać po kolei, od A do Z. Dlaczego? Otóż, pomimo iż każde z haseł to inna historia to jednak spora część łączy się ze sobą przedstawiając życie Kevina Garnetta. Dlatego też, aby nie burzyć narracji również w polskim przekładzie zachowano oryginalną strukturę lektury – słowa uznania za tę decyzję dla tłumacza i wydawcy – a więc alfabetyczny układ haseł w języku angielskim.

„[…] pożądałem tego mistrzostwa bardziej niż czegokolwiek innego, bardziej niż pieniędzy, bardziej niż sławy, bardziej niż seksu.”

Chcąc krótko oddać tematykę książki wystarczy przytoczyć jej podtytuł, czyli „bez cenzury o życiu, koszykówce i wszystkim pomiędzy”. Głównym tematem lektury jest koszykówka, ale sporo miejsca Garnett poświęca innym zagadnieniom, w tym osobistym przeżyciom i refleksjom, wierze, muzyce, czy też problemowi rasizmu. Nie jest to typowa autobiografia, ale na kartach lektury znajduje się sporo wątków autobiograficznych. Do tego wiele ciekawych historii i anegdot wprost ze świata NBA. Czyli wszystko to, czego szukamy w książkach sportowych.

 „Nie będziesz w stanie przeżyć w NBA, jeśli będziesz okazywał choćby najdrobniejszą słabość.”

Pierwsze, co przychodzi na myśl czytając tę książkę to autentyczność. Napisana jest bardzo oryginalnym językiem, pełnym charakteru. Doprawdy odnosi się wrażenie jakby KG przelał na papier swoje prawdziwe myśli. Dodajmy nieocenzurowane myśli, bo w książka jest pełna przekleństw, przez co raczej nie nadaje się dla młodzieży.

 „Koka wymiotła moich ziomali niczym tsunami. […] Cała populacja zdewastowana tym diabelskim narkotykiem.”

Sięgając po tę lekturę dowiecie się, która gwiazda koszykówki stwierdziła, że Kevin jest gotowy przejść do NBA prosto ze szkoły średniej, dlaczego Garnett początkowo bał się zaprzyjaźniać z kolegami z drużyny oraz kto pomógł mu przejść inicjację w świecie NBA. Odkryjecie, kiedy Garnett zrozumiał, że Michael Jordan „jest w ataku najlepszym koszykarzem na naszej planecie”, jak również, co powiedział Bryant, gdy Garnett wygrał pierwsze mistrzostwo NBA pokonując Lakersów Koby’ego.

„Uważam, że dokładne analizowanie stylu gry innych zawodników było klejnotem w koronie mojego koszykarskiego dziedzictwa.”

Garnett zdradza, których dwóch koszykarzy uważa za najlepszych trash-talkerów, przeciwko którym grał. Wyjaśnia, w jakim celu blokował rzuty oddane już po gwizdku sędziego. Wspomina trenera, który sprawił, że stał się koszykarzem kompletnym. Tłumaczy jak „wyrwać piłkę przeciwnikowi tak, żeby sędzia nie odgwizdał faulu”. Ujawnia również, co pozwoliło mu przetrwać najmroczniejszy moment w życiu, kiedy był w głębokiej depresji.

„[…] trash-talking działa na MJ-a jak czerwona płachta na byka i oznacza samobójstwo.”

Przeczytacie, za co Garnett najbardziej ceni Denisa Rodmana, poznacie trzy zasady trash-talkingu oraz dowiecie się, dlaczego Garnett zrezygnował z gry w koszykówkę.

Która gra karciana jest najsłynniejsza w NBA? Skąd wziął się przydomek Garnetta „Big Ticket”? Z kogo w 2/3 składa się NBA (nie, nie z koszykarzy)? Kto podczas treningu trafił 283 rzuty wolne z rzędu? 

„Zwycięstwo jest piękne, ale jeszcze więcej uczysz się, kiedy przegrywasz.”

 „Kevin Garnett. Od A do Z” to pozycja, która z powodu swojej oryginalnej, encyklopedycznej struktury wyróżnia się tle pozostałych książek sportowych. Jednak oprócz schematu liczy się także treść. A ta jest równie godna uwagi. Szczera, prawdziwa, niekoloryzowana. Polecam fanom samego Kevina Garnetta, jak i całej NBA.

„Oddałem koszykówce wszystko, co miałem.”

 

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.

 

Źródło zdjęcia: własne

 

Powiązane wpisy:

    1. Wielka księga koszykówki

    2. Dennis Rodman. Powinienem być już martwy

    3. Grać i wygrać. Michael Jordan i świat NBA

    4. Dream Team

    5. Kobe Bryant. Showman

    6. Shaq bez cenzury

piątek, 14 czerwca 2019

„Lektury dla kibica” – Ray Allen

Dziś lektura dla fanów koszykówki, a zwłaszcza NBA.

Rozdział 196.

Ray Allen. Za trzy. Moja podróż przez życie i grę, którą kocham – Ray Allen, Michael Arkush

Wyruszając na studia spakował ubrania do worka na śmieci gdyż nie było go stać na walizkę. Mimo przeciwności uparcie podążał za wyznaczonym celem. A dzięki połączeniu talentu z ciężką pracą dotarł na szczyt. Marzenia wielu stały się jego udziałem. Nie tylko został zawodnikiem NBA, ale zdobył dwa mistrzowskie pierścienie. Tak w telegraficznym skrócie można przedstawić historię Raya Allena. Historię, którą warto poznać w bardziej obszernej wersji za sprawą książki „Ray Allen. Za trzy. Moja podróż przez życie i grę, którą kocham”.

„[…], a piłka i nasze przeznaczenie znalazły się w moich rękach, zacząłem się obawiać najgorszego.”

Pozycja, która ukazała się na polskim rynku literatury sportowej dzięki Wydawnictwu SQN to autobiografia amerykańskiego koszykarza. Allen wspomina przebieg swojej kariery, nie pomijając przy tym wątków z życia prywatnego. Dzieli się zakulisowymi historiami ze świata NBA oraz przemyśleniami na temat gry. Książkę przyjemnie się czyta, narracja jest ciekawa. Co więcej Allen ani przez chwilę nie gwiazdorzy, w związku, z czym nie sposób nie poczuć do niego sympatii.

Lektura pozbawiona jest skandali i kontrowersji. Dlatego też, jeśli liczycie na jakieś „smaczki” wprost ze świata NBA to się zawiedziecie. W zamian jednak otrzymacie niezwykle interesującą historię potwierdzającą, że ciężką pracą można osiągnąć sukces. Historię pokrzepiającą i mobilizującą. 

„[…] bo piłka jest w koszykówce jedyną rzeczą, którą  j e s t e ś   w   s t a n i e  kontrolować.”

Autobiografia Raya Allena rozpoczyna się od wspomnienia meczu numer sześć play-offów roku 2013, w którym Miami Heat zmierzyło się z San Antonio Spurs. Meczu, w którym rzut za trzy Allena na nieco ponad pięć sekund przed końcową syreną dał Miami wyrównanie, a w konsekwencji zwycięską dogrywkę i triumfalny decydujący siódmy mecz o mistrzostwie NBA. Pamiętnego rzutu, bez którego Ray nie zdobyłby drugiego mistrzowskiego pierścienia. Następnie doskonale znanym schematem wielu książek sportowych koszykarz powraca do czasów dzieciństwa i przedstawia swoją historię chronologicznie.

„Jeśli spoczniesz na laurach, dalej już nie zajdziesz.”

Allen opowiada o rasizmie, z którym mierzył się od najmłodszych lat. Wyjaśnia, dlaczego słynny Dean Smith z uniwersytetu Karoliny Północnej nie starał się go rekrutować, choć jak sam powiedział Allen to fantastyczny koszykarz. Wspomina nietypowe testy, które zorganizował mu Isiah Thomas przed draftem NBA. Wraca pamięcią do igrzysk olimpijskich z Sydney i wyjaśnia, dlaczego australijscy kibice byli przeciwko reprezentacji USA. Przedstawia nawet swoją teorię spiskową dotyczącą finałów NBA z 2001 roku.

„Moja trójka stała się naszą bronią.”

Allen zdradza, który zawodnik po przybyciu do Milwaukee Bucks całkowicie rozbił drużynę od środka, co więcej bali się go zarówno pozostali gracze jak i trener! Tłumaczy, dlaczego miał nadzieję, że Bucks (drużyna, w której przecież grał!) nie awansują do play-offów w 2002 roku. Dowiecie się również czy po latach żałuje, że nie spróbował naprawić relacji z trenerem Bucks, tylko zdecydował się na transfer. 

„Trenerze, jeśli mi nie pomagasz, to mnie krzywdzisz.”

Przeczytacie, kto nazywał go „Rayallenem”, dlaczego Iverson rzucił się na niego z pięściami, a także, co Ray zawsze odpowiadał, gdy inni twierdzili, że Bóg dał mu większy talent. Dowiecie się, co Michael Jordan powiedział Allenowi przy pierwszym spotkaniu oraz jak MJ skomentował pierwszy mistrzowski pierścień zdobyty przez Raya w barwach Celtics. Odkryjecie ponadto jak wygranie NBA odmieniło życie Allena oraz co zrobił rankiem po zdobyciu drugiego tytułu.

„Kibice byli w szoku. A my biliśmy w ekstazie.”

Dzięki tej lekturze poznacie nie tylko historię życia i kariery Allena, ale również wiele tajników dotyczących koszykówki i NBA. Dowiecie się między inni, jakie zagranie najbardziej zniechęca drużynę przeciwną oraz w jaki sposób „wydobywa się z zawodników to, co najlepsze”. Odkryjecie również, jaki wpływ mają koszykarze na swoje kolejne transfery, czy też, kim jest prawdziwy lider.

„Kiedy potrafisz dunkować, to tak, jakbyś grał na piątym piętrze, podczas gdy wszyscy inni tłoczą się na parterze.”

Jak już zostało wspomniane „Ray Allen. Za trzy. Moja podróż przez życie i grę, którą kocham” to historia potwierdzająca ogromne znaczenie treningu w rozwoju talentu i późniejszym osiągnięciu sukcesu. Dlatego też to lektura odpowiednia dla młodych sportowców, nie tylko koszykarzy. 

O tym, że to pozycja obowiązkowa dla fanów Allena, jak i całej NBA nie trzeba chyba wspominać. ;) 

„Najważniejsze nie są te tysiące rzutów, które oddałem na studiach i w NBA, ale te rzuty, które oddałem na placach zabaw.”


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN


Źródło zdjęcia: własne

Powiązane wpisy:
   1. Wielka księga koszykówki
   2. Shaq bez cenzury
   3. Phil Jackson. 11 pierścieni
   4. Michael Jordan. Życie
   5. Dream Team
   6. Larry vs Magic. Kiedy rządziliśmy NBA

czwartek, 10 stycznia 2019

„Lektury dla kibica” – Wielka księga NBA

Wielka koszykówka!

Rozdział 179.

Wielka księga koszykówki – Bill Simmons

Na rynku literatury sportowej można znaleźć pozycje, które miłośnik danej dyscypliny po prostu musi przeczytać. Wśród recenzentów określamy je jako „must read”. Dla fanów koszykówki, a zwłaszcza świata NBA, taką lekturą powinna stać się książka autorstwa Billa Simmonsa pt. „Wielka księga koszykówki”. To lektura „wielka” zarówno dosłownie – liczy niespełna 700 stron! – jak i w przenośni – jest po prostu świetna.

„Każdy trzeźwo myślący fan koszykówki przyzna, że Jordan, to najlepszy koszykarz wszech czasów.”

„Wielka księga koszykówki” to kopalnia wiedzy o najlepszej koszykarskiej lidze świata. Pozycja o historii NBA, poszczególnych drużynach i legendarnych zawodnikach. Ciekawym elementem jest zabawa, w „co by było, gdyby”, gdzie autor przedstawia potencjalne scenariusze, których mogliśmy być świadkami. Zaś największą część lektury zajmuje stworzony przez Simmonsa ranking nazwany Piramidą Hall of Fame NBA, w której dziennikarz dokonuje oceny prawie stu koszykarzy. Przedstawia nie tylko najbardziej znanych zawodników, ale także tych, których docenić potrafią jedynie najwięksi fani basketu.

Bill Simmons niejednokrotnie zaskakuje. Tak też jest w przypadku pewnego szczegółu. Jak z pewnością każdy czytelnik wie w wielu książkach znajdują się przypisy. Czy ktoś jednak czyta je uważnie? Pewnie często wy również nie zawracacie sobie nimi głowy. Tymczasem w „Wielkiej księdze koszykówki” przypisy są czasem jeszcze lepsze od podstawowej treści książki. I zdecydowanie trzeba je czytać!

„Nikt nie kocha koszykówki bardziej ode mnie. N i k t.”

To książka prawdziwego kibica, z krwi i kości. Miłość do basketu widoczna jest w każdym rozdziale, na każdej stronie, w każdym zdaniu. Bill Simmons oddycha koszykówką, potrafi o swej pasji opowiadać bez końca, – co widać po ilości stron, – co więcej posiada niesamowitą wiedzę w tym temacie. Zasób wiadomości jest doprawdy powalający. 

„Wielką księgę koszykówki” można w zasadzie jedynie komplementować. Pomimo swojej objętości dobrze się czyta, wciąga od pierwszej strony. To lektura napisana lekko, z dystansem, humorem i ironią. Zabawne dygresje, barwne porównania, intrygujące odwołania pozasportowe i cięty język są tutaj na porządku dziennym. Ciekawym aspektem książki jest również sposób narracji, bowiem dziennikarz często prowadzi dialog z czytelnikiem, dostarczając tym samym znakomitej rozrywki.

„Dorastałem i uczyłem się koszykówki, patrząc na profesora Birda i rozsmakowując się we wszystkich wiążących się z tym niuansach.”

Trzeba zaznaczyć, iż w książce nie brakuje kontrowersji, krytyki i docinków do wielu gwiazd. Lektura z pewnością nie jest obiektywna. Autor przedstawia wszystko ze swojego punktu widzenia. Choć jest dziennikarzem otwarcie opowiada o swojej ulubionej drużynie. Zazwyczaj uznałabym powyższe aspekty za mankamenty, ale w przypadku tej pozycji nie miało to zupełnie znaczenia, a ocena książki jest wyłącznie pozytywna.

„[…] kiedy Bird skończył karierę, to Celtics też umarli i stali się czymś innym.”

Książka naszpikowana jest informacjami i statystykami, ale także pełna anegdot i ciekawych historii. Dowiecie się, kto jako zawodnik zdobył dwa mistrzostwa NBA będąc jednocześnie trenerem drużyny, kto przedawkował kokainę i zmarł w zaledwie 48 godzin od draftu, czy też popisy, którego gracza doprowadzały rezerwowych – przeciwnej drużyny – do zachwytu. 

Przeczytacie historię o „najbardziej pamiętnym rzucie” Birda, rzucie, który nie wpadł. Odkryjecie, na czym polega sekret koszykówki według Isiaha Thomasa, kto grał całą fazę play-off ze złamaną kością stopy oraz jak powstał pseudonim George’a Gervina – „Ice-man”.

„Zbyt młody, zbyt bogaty, zbyt niedojrzały – w lidze było takich wielu.”

Bill Simmons obala mity dotyczące rywalizacji pary Bill Russell – Wilt Chamberlain oraz udowadnia, że lepszy był ten pierwszy. Tłumaczy, dlaczego statystyki nie powinny robić aż takiego wrażenia na kibicach. Zdradza, po czym poznaje się wielkie drużyny i koszykarzy, gdyż jak twierdzi nie po wygrywaniu.

Autor w swoich rozważaniach niejednokrotnie odnosi się do kwestii rasowych. Wspomina jak kiedyś traktowano czarnoskórych zawodników. Opisuje jak kolor skóry wpływa na ocenę gry koszykarzy, a także ukazuje jak uprzedzenia rasowe decydowały o niektórych wyborach tytułów MVP.

„To sport czarnych i tyle.”

Przeczytacie historię jak NBA stała się ligą, jaką znamy. Odkryjecie, w jaki sposób powstał przepis o 24 sekundowym rozgrywaniu akcji. Dowiecie się również, którego gracza sylwetka znajduje się w logo ligi.

Kto celowo nie trafiał rzutów wolnych żeby zaliczać więcej zbiórek? Który koszykarz na mecze we własnej hali dojeżdżał metrem i dorabiał, jako taksówkarz? Kto podczas meczu próbował udusić medyka?!

„Niech nikt mi nie mówi, że Scottie Pippen nie był wielkim koszykarzem.”

„Wielka księga koszykówki” to bez wątpienia pozycja obowiązkowa dla fanów NBA. Każdy, kto kocha koszykówkę będzie zachwycony tą lekturą, nawet, jeśli nie ze wszystkimi opiniami autora będzie się zgadzał. Książka jest wielka, ale pasja Billa Simmonsa jeszcze większa. Anegdoty, humor, wiedza. To trzeba przeczytać!

„Nikt nie przebije Jordana. Nigdy.”

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.


Źródło zdjęcia: własne

Powiązane wpisy:
   1. Michael Jordan. Życie
   2. Phil Jackson. 11 pierścieni
   3. Grać i wygrać. Michael Jordan i świat NBA
   4. Dream Team
   5. Larry vs Magic. Kiedy rządziliśmy NBA
   6. John Stockton. Autobiografia
   7. Chicago Bulls. Gdyby ściany mogły mówić
   8. Kobe Bryant. Showman
   9. Shaq bez cenzury

poniedziałek, 8 lutego 2016

„Lektury dla kibica” - Od rywalizacji do przyjaźni

Dziś książka z cyklu poczytajmy o NBA. :) Na blogu pojawiły się już historie znanych zawodników - Michaela JordanaShaquille’a O’NealaDennisa Rodmana, trenera Phila Jacksona, a także opowieść o olimpijskiej Drużynie Marzeń i Los Angeles Lakers. W tych lekturach wspominano o dwóch wielkich zawodnikach. Pora poznać ich dokładnie.

Rozdział 91.

Larry vs Magic. Kiedy rządziliśmy NBA - Larry Bird, Earvin Magic Johnson, Jackie MacMullan

Moje pierwsze i główne skojarzenia z NBA związane są z Michaelem Jordanem, który bez wątpienia jest najbardziej rozpoznawalnym koszykarzem w historii. Jednak zanim „Jego Powietrzność” zaczęła czarować na parkietach, w latach 80-tych najlepszą koszykarską ligę świata zdominowała rywalizacja dwóch wielkich zawodników. Larry Bird i Earvin „Magic” Johnson swoją grą elektryzowali kibiców. Wyobrażam sobie, że na ich pojedynki wszyscy czekali, tak jak dziś fani futbolu nie mogą się doczekać konfrontacji Cristiano Ronaldo i Leo Messiego. Zatem czytając książkę żałowałam, że nie mogłam zobaczyć ich w akcji na parkiecie.

„Trudno wytłumaczyć, co to znaczy – być połączonym z kimś takim jak on. Nie zaplanowaliśmy sobie tego, po prostu tak wyszło. A teraz jesteśmy już na siebie skazani.”

Książka, jak i cała wspólna historia koszykarzy rozpoczyna się w 1978 roku, kiedy to główni bohaterowie grali razem w drużynie gwiazd uniwersyteckich w międzynarodowym turnieju koszykarskim. Później poznajemy losy ich rywalizacji i rodzącej się przyjaźni. Od meczu decydującego o mistrzostwie NCAA aż do rozstania z wielką koszykówką.

„Larry vs Magic. Kiedy rządziliśmy NBA” to fascynująca podróż do świata NBA lat 80-tych. Narrację prowadzi Jackie MacMullan, ale ponieważ wypowiedzi koszykarzy wplatane są w opowieść poznajemy ich punkt widzenia i emocje. Otrzymujemy dużo anegdot i historii zza kulis.

 „NBA nie mogła uwierzyć w swoje szczęście. Po problemach wizerunkowych, skandalach narkotykowych, utracie przychodów pojawiła się szansa na rywalizację pomiędzy dwójką niezwykłych debiutantów, która mogła zrewitalizować dwa królewskie miasta.”

Dowiecie się, co według Birda łączyło go z Magikiem, jakie wskaźniki oglądalności osiągnął finał NCAA ’79 w którym obydwaj grali oraz co oprócz złości czuł Larry, gdy Earvin w pierwszym podejściu został mistrzem NBA. Przeczytacie, czego Bird zazdrościł kolegom z drużyny, dlaczego część mieszkańców Bostonu w meczach Celtics z Lakers kibicowała tym drugim, jak również, jakie wydarzenie doprowadziło Birda do sytuacji, kiedy pierwszy raz w życiu nie chciał grać w koszykówkę.

Odkryjecie, w którym momencie charakter ich relacji odmienił się na zawsze, kiedy Magic zrozumiał, że Bird podchodził w taki sam sposób do rywalizacji jak on, czy też, co powiedział Larry, gdy pierwszy raz zdobył mistrzostwo NBA po meczach z Lakers. Dowiecie się, którą radę trenera z liceum Magic zapamiętał na całe życie, jak Pat Riley poinformował Johnsona o swoim odejściu z L.A. oraz w jaki sposób Larry dowiedział się, że Magic jest nosicielem wirusa HIV.

„Magic miał już dość wieści o ‘twardym’ Birdzie, a Larry’emu robiło się niedobrze od słuchania o ‘dynamizmie’ Johnsona.”

Magic powie Wam gdzie upatruje przyczyn porażki w ich pierwszym bezpośrednim starciu o mistrzowski pierścień, dlaczego nigdy nie został przyjacielem Michaela Jordana oraz co jest jego największym osobistym rozczarowaniem życiowym. Wyjaśni także czy podczas finałów NBA z Pistons specjalnie zaatakował swojego przyjaciela Isiaha Thomasa.

Przeczytacie pasjonującą dyskusję Magica, Birda i Jordana o najlepszej drużynie i najlepszym koszykarzu NBA w historii odbytą podczas igrzysk w Barcelonie. Magic zdradza, kto tak naprawdę przyczynił się do tego, że Isiah Thomas nie znalazł się w Dream Teamie, za co zawsze obwiniano Jordana. Bird natomiast ujawnia, kiedy zrozumiał, że czasy, kiedy był najlepszym gościem na parkiecie minęły oraz uświadomił sobie, że nie jest nim już także Magic.

„Zawsze mówiło się: Bird kontra Magic, zamiast Celtics kontra Lakers. To było nie w porządku.”

„Larry vs Magic. Kiedy rządziliśmy NBA” to historia dwóch zawodników, którzy wynieśli NBA na inny poziom. Niesamowita historia wielkiej sportowej rywalizacji, która pozwoliła każdemu stawać się coraz lepszym. Rywalizacji przepełnionej wzajemnym szacunkiem. Rywalizacji, która przerodziła się w przyjaźń. Polecam wszystkim kibicom, nie tylko fanom NBA.

 „Umiejętności Larry’ego i Magica, ich odmienne osobowości, rywalizujące ze sobą wielkie kluby – wszystko to było najlepszym, co mogło się przytrafić władzom NBA.”


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.


Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia