Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Simon Kuper. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Simon Kuper. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 lipca 2022

„Lektury dla kibica” – Powstanie i upadek Barcelony

Kolejna książka o klubie z Katalonii.

Rozdział 258.

Barca. Powstanie i upadek klubu, który kształtował nowoczesną piłkę nożną – Simon Kuper

Książek o FC Barcelonie na polskim rynku literatury sportowej można znaleźć całkiem sporo, a po transferze Roberta Lewandowskiego z pewnością możemy się spodziewać kolejnych. Jednak zanim Polak przeniósł się do Katalonii, bo na początku marca br., w ręce fanów trafiła książka autorstwa znanego dziennikarza Simona Kupera pt. „Barca. Powstanie i upadek klubu, który kształtował nowoczesną piłkę nożną”.

„Katalończycy nie mogli mieć państwa narodowego, więc stworzyli narodowy klub.”

Książka Simona Kupera zaczyna się dość nietypowo, a mianowicie od przedstawienia postaci, niczym w jakiejś powieści. To spis alfabetyczny wraz z krótką metryką od Erica Abidala, przez Johana Cruyffa i Michaela Laudrupa, aż do Xaviego i Zubizarrety. Następnie autor załączył „leksykon Barcelony”, czyli wyjaśnienie takich terminów jak El Clásico, culé czy socis. Po takim wstępie Simon Kuper przechodzi do właściwej treści lektury – opowiedzenia dziejów Barcelony na przestrzeni ostatnich trzydziestu lat.

 „Bez Cruyffa nie byłoby zapewne Guardioli, a pewnie także Messiego, Xaviego i Iniesty.”

Autor wychował się w Holandii a jego idolem był Johan Cruyff. W książce jest to dosyć widoczne, w pewnym momencie miałam wrażenie, że czytam biografię Cruyffa, a nie książkę o Barcelonie. Na szczęście ilość przekazanej czytelnikowi wiedzy niweluje to nieco negatywne uczucie.

Simon Kuper na potrzeby książki przeprowadził mnóstwo wywiadów z prezydentami Barcelony, piłkarzami oraz innymi pracownikami klubu. Zakres zgromadzonych materiałów, wiadomości i ciekawostek sprawia, że książkę czyta się bardzo dobrze. Warto zauważyć, iż, pomimo że dziennikarz jest zafascynowany Cruyffem i Barceloną nie pomija trudnych epizodów z ich historii.

„Klub jest prowadzony przez ludzi i dla ludzi, którzy chcą być z nim związani aż do śmierci.”

Simon Kuper przedstawia klub, jako miejsce pracy. Wyjaśnia jak funkcjonuje FCB, opowiada jak żyją zawodnicy, zdradza, kim są ludzie kierujący Barceloną. Ujawnia kulisy bycia dyrektorem Barcy oraz ukazuje drogę, którą przebył klub w ciągu ostatnich dekad wspominając zarówno sukcesy, jak i pamiętne porażki. Tłumaczy przyczyny finansowego upadku Barcelony w ostatnim czasie.

„Najtrwalszym dziełem Cruyffa pozostaje Barca.”

Na kartach lektury autor próbuje również odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób Barcelona stworzyła swoją słynną szkółkę piłkarską. Ujawnia tajniki i metody La Masii oraz tłumaczy, w czym tkwi tajemnica jej sukcesu. Wspomina, co zadecydowało o przyjęciu młodego Guardioli do szkółki, a także, dlaczego w 2009 roku La Masia nie ściągnęła Christiana Eriksena. Simon Kuper ponadto pomaga zrozumieć, dlaczego szkółka Barcelony straciła dawną pozycję.

„Niektórzy socis nawet nie lubią piłki nożnej, po prostu kochają Barcę.”

Sięgając po tę książkę dowiecie się, co odróżnia Barcelonę od klubów angielskich, kto i w jakich okolicznościach wymyślił hasło „więcej niż klub”, czy też, w jakim języku mówi się, na co dzień w szatni Barcy. Przeczytacie, przed jakimi wyzwaniami staje obcokrajowiec sprowadzany do Barcy. Odkryjecie, jaka była różnica między Messim w Barcelonie a Messim w reprezentacji. Poznacie także reguły gry sformułowane przez Guardiolę.

„Z czasem FC Barcelona przerodziła się w FC Messi.”

Przeczytacie, co było największą wewnętrzną porażką Messiego w Barcelonie. Odkryjecie jak oficjalnie Barca uzasadniła odrzucenie propozycji pozyskania Mbappé, gdy Francuz grał jeszcze w Monaco, a zamiast niego wybrała Dembélé. Dowiecie się nawet jak w Hiszpanii nazywa się Katalończyków by podkreślić ich obcość.

„Uległość całej Barcelony wobec Messiego stoi w sprzeczności z wszelkimi tradycjami w piłce nożnej.”

Od którego meczu starcia Realu z Barceloną określane są mianem El Clásico? Co się dzieje z miejscem na stadionie, gdy soci Barcy umiera nie przekazawszy go wcześniej w testamencie? Dlaczego Barcelona nie kupiła 18-letniego Cristiano Ronaldo, więc Portugalczyk trafił do United? Co Mourinho powiedział, gdy dowiedział się, że Barca zamiast niego wybrała ma stanowisko trenera niedoświadczonego Guardiolę?

„[…] niemal wszystkie czynniki składające się na hasło „więcej niż klub” zniknęły albo straciły na znaczeniu.”

Książka Simona Kupera to pouczająca i wielowątkowa opowieść. Pomimo iż jest to kolejna lektura traktująca o Barcelonie bez wątpienia warto ją przeczytać. Dla fanów Barcelony stanowi zaś pozycję obowiązkową.

 

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.

Książkę kupicie w księgarni labotiga.pl

 

Źródło zdjęcia: własne

 

Powiązane wpisy:

    1. Barça.Życie, pasja, ludzie - Jimmy Burns

    2. Barça vs. Real. Wrogowie, którzy nie mogą bez siebie żyć – Alfredo Relaño

    3. Barça.Złota dekada - Leszek Orłowski

    4. Futbonomia- Simon Kuper, Stefan Szymański

czwartek, 23 lutego 2017

„Lektury dla kibica” – Odkryj futbol na nowo

Dziś o futbolu z zupełnie nowej - jakże ciekawej! - perspektywy.

Rozdział 121.

Futbonomia - Simon Kuper, Stefan Szymański

Podchodzę do futbolu - i sportu wszelakiego - niezwykle emocjonalnie. Racjonalne kalkulacje i przemyślenia są mi obce, zwłaszcza podczas oglądania poszczególnych transmisji. Simon Kuper i Stefan Szymański w przeciwieństwie do mnie i do większości kibiców spoglądają na piłkę nożną z zupełnie innej perspektywy. Odsunęli emocje na bok i zastąpili je wiedzą - ekonomiczną, psychologiczną i socjologiczną. Zebrali wieloletnie dane, posłużyli się matematyką i narzędziami statystycznymi. Tak powstała „Futbonomia” - niezwykła książka o futbolu. Książka, w której autorzy za pomocą nauki odkrywają przed kibicami niezwykle interesujące wnioski dotyczące piłki nożnej i pozwalają zrozumieć procesy w niej zachodzące. Udowadniają fałszywość wielu popularnych przekonań dotyczących futbolu, a przedstawione teorie popierają konkretnymi przykładami.

„Futbol to opera mydlana. Oglądamy go nie dla samych meczów, ale również dla historii, która rozwija się z każdym kolejnym spotkaniem.”

Książka od pierwszych stron niesamowicie wciąga. Pomimo iż autorzy podchodzą do futbolu w sposób naukowy, to prezentują wszystko w przystępny sposób. „Futbonomię” czyta się więc lekko i z wielkim zainteresowaniem. Simon Kuper i Stefan Szymański swoimi rozważaniami niejednokrotnie zaskakują i sprawiają, że człowiek zastanawia się, dlaczego wcześniej sam nie spojrzał na zieloną murawę z takiej perspektywy.

„Futbol – zwłaszcza ten europejski – zdominował cały świat.”

Lektura podzielona jest na trzy części. Autorzy najpierw biorą pod lupę kluby piłkarskie. Poruszają wiele ciekawych kwestii z nimi związanych w tym transferów, czy też ogromnych długów wielkich i bogatych drużyn. Przyglądają się łowcom talentów i pracy menedżerów piłkarskich. Nie omijają nawet tematu rasizmu i dyskryminacji. Druga część „Futbonomii” dotyczy społeczności kibiców i ich zachowań. Ostatnia odsłona książki poświęcona została natomiast reprezentacjom narodowym i właśnie w niej znajdziecie odpowiedź na okładkowe pytanie „dlaczego Anglia przegrywa”.

„Każdy matematyk powiedziałby wam, że oczekiwać od Anglii zdobycia tytułu mistrza świata to absurd.”

Kiedy kończą się rozgrywki ligowe kluby prześcigają się w sprowadzaniu nowych zawodników. Transfery od lat wywojują wiele emocji i kontrowersji. Dzięki „Futbonomii” poznacie prawdę o rynku transferowym, której na próżno szukać w gazetach. Autorzy książki zdradzają, co w większym stopniu niż spektakularne transfery wpływa na pozycję klubu. Ujawniają, które narodowości są „modne” a przez to znacznie przeceniane oraz który moment jest najgorszym na zakup nowego zawodnika. Wreszcie wskazują zasady, reguły i tajemnice rynku transferowego, dzięki którym można osiągnąć sukces. Simon Kuper i Stefan Szymański stawiają również ciekawą tezę mówiącą o opłacalności sprowadzania piłkarzy z problemami (alkoholików i hazardzistów) oraz argumentują sens takiego posunięcia.

„Oprócz sportu tylko wojna i katastrofy tworzą takie poczucie wspólnoty narodowej.”


Pieniądze to temat burzliwy w każdej dziedzinie i nie inaczej jest w sporcie. Wiele mówi się nie tylko o zawrotnych kwotach transferów, ale i pensji zawodników. Michel Platini często krytycznie wypowiadał się także w sprawie rozmiarów długów wielkich klubów. Tymczasem autorzy książki udowadniają, że kluby są praktycznie niezniszczalne i tłumaczą, dlaczego pomimo znacznych zaległości finansowych prawie nigdy nie bankrutują. Wyjaśniają, o czym mówią zasady „finansowanego fair play” oraz przekonują, dlaczego są one niekorzystne dla futbolu. Czytając tę lekturę dowiecie się również czy na wygrywaniu meczów można zarabiać, a także, dlaczego prowadzenie klubu jak przedsiębiorstwa się nie sprawdza. Odkryjecie nawet, na którym miejscu w tabeli znalazłaby się Barcelona gdyby celem klubu była maksymalizacja zysków.

„Niewielkie straty klubów piłkarskich nie mają znaczenia, jeśli weźmiemy pod uwagę ogrom miłości, która kluby te wzbudzają wśród kibiców.”

Sięgając po „Futbonomię” dowiecie się jak bardzo przeceniania jest rola menedżera w świecie futbolu oraz odkryjecie, co w głównej mierze decyduje o tym, na którym miejscu drużyna znajduje się w ligowej tabeli. Przeczytacie, jakie kryteria brane są pod uwagę – oprócz skuteczności – przy wyborze trenera. Po lekturze tej książki będziecie wiedzieli, dlaczego w 1994 roku Anglia nie zakwalifikowała się do mistrzostw świata i dlaczego kraje z Europy Zachodniej wyróżniają się w piłce nożnej. Co Johan Cruijff miał wspólnego z zdobyciem mistrzostwa świata przez Hiszpanię, a także, w jakim czasie należy stawiać na Brazylię, gdyż wtedy Canarinhos zawsze osiągają lepsze wyniki.

„Żadne zestawienie danych nie sprawi, że menedżerowie przestaną być potrzebni.”

Simon Kuper i Stefan Szymański kładą kłam wiecznemu przekonaniu, że karne to wyłącznie zwykła loteria. Podpowiadają strzelającym oraz bramkarzom jak powinni zachować się, kiedy piłka znajduje się na jedenastym metrze. Odkryjecie, w jaki sposób piłkarz może zwiększyć swoje szanse na skuteczne wykonanie rzutu karnego, a także zrozumiecie, dlaczego w 2008 roku to Manchester a nie Chelsea sięgnął po Ligę Mistrzów.


Myślicie, że kibice preferują bardzie wyrównane mecze? Jak w takim razie wyjaśnić zainteresowanie spotkaniami, w których panuje dysproporcja – meczami Dawida z Goliatem? Tej kwestii również przyjrzeli się autorzy „Futbonomii”. Wyjaśniają również, dlaczego zaskakująco często w tych pojedynkach to Dawid wygrywa.

Autorzy analizują społeczność kibiców konfrontując posiadane dane z modelem fana przedstawianego przez Nicka Hornby’ego w książce „Futbolowa gorączka” (z którym osobiście bardzo się utożsamiam). Odkryjecie czy fani są tak lojalni jak często deklarują oraz przekonacie się czy faktycznie ludzie popełniają samobójstwa z powodu futbolu.

„Istnieje też brudny sekret angielskiej piłki: wielu fanów kibicuje więcej niż jednej drużynie.”

Czy Roberto Mancini miał rację twierdząc, że zagrania piłki z rzutu rożnego na długi słupek są skuteczniejsze? Dlaczego Arsène Wenger początkowo osiągał lepsze wyniki a w ostatnich latach jego skuteczność spadła? Dlaczego Steve McClaren został menedżerem Anglii?

„Futbonomia” to fantastyczna książka o piłce nożnej. Książka, która zaskakuje i daje do myślenia. To skarbnica wiedzy, z której mogą czerpać piłkarze, trenerzy, prezesi klubów, jak i zwykli kibice. Po prostu musicie ją przeczytać! Ja jestem nie tylko zdziwiona, ale i zachwycona!

„Jeśli chodzi o oglądanie futbolu na żywo, żaden kraj nie może się równać z Wyspami Owczymi.”


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.




Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia