Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alex Ferguson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Alex Ferguson. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 października 2018

„Lektury dla kibica” – The Mixer

Książka tylko dla prawdziwych pasjonatów futbolu.

Rozdział 172.

Premier League. Historia taktyki w najlepszej piłkarskiej lidze świata – Michael Cox

Premier League – przez wielu uważana za najlepszą piłkarską ligę globu, – co weekend elektryzuje miliony kibiców na całym świecie. Od 1992 roku, kiedy powołano do życia te rozgrywki liga przeszła wiele zmian. Trudno uświadomić sobie ogrom ewolucji, które dokonały się na angielskich boiskach śledząc jedynie poszczególne mecze w kolejnych sezonach. Z pomocą przychodzi brytyjski dziennikarz Michael Cox, autor książki o historii taktyki Premier League.

Książka – w oryginale nosząca tytuł The Mixer – to pasjonująca podróż przez angielskie stadiony. Od Fergusona i Wengera, przez Mourinho i Beniteza, aż do Ranieriego i Guardioli. Od Cantony, Bergkampa, poprzez Scholesa, Gerrarda i Ronaldo, do Agüero i Vardy'ego. Od „grania na aferę” do tiki-taki. 

„Nikt też nie odcisnął takiego piętna na Premier League jak Cantona – bo nikt tak jak on nie spopularyzował futbolu technicznego.”

Michael Cox przedstawia ewolucję taktyczną, która dokonała się w Premier League od momentu założenia przez kolejne 25 lat. Ukazuje jak zmieniał się sposób myślenia i postrzegania piłki nożnej. Wskazuje zawodników, którzy na nowo definiowali pozycje, na których grali, a także menedżerów, którzy okazali się rewolucjonistami. Pomaga zrozumieć mechanizmy zachodzące w futbolu.

Ogrom wiedzy znajdujący się na kartach tej książki doprawdy powala. Publikacja brytyjskiego dziennikarza niezwykle wciąga i fascynuje. Mimo to nie jest lekturą łatwą. Niespełna pięćset gęsto zapisanych stron wymaga sporo czasu i uwagi czytelnika. Bez wątpienia jednak każda minuta jej poświęcona jest tego warta. To jedna z tych książek, którą powinien przeczytać każdy fan piłki nożnej.

„[…] Ferguson zawsze był o krok przed innymi.”

Czytając The Mixer poznacie tajniki i niuanse taktyki zespołów Premier League. Poszczególne boiskowe ustawienia nie będą miały już dla was tajemnic. Fałszywe dziewiątki, odwróceni skrzydłowi i rola „dziesiątki” staną się powszechnymi terminami. Zrozumiecie jak prawo Bosmana i pojawienie się obcokrajowców zmieniło angielską piłkę. Uświadomicie sobie również jak duży wpływ na futbol miał wprowadzony zakaz łapania przez bramkarza piłki podanej przez partnerów z drużyny. Ponadto dowiecie się, która z rewolucji Wengera miała największy wpływ na angielski futbol, czego sir Alex Ferguson nauczył się od piłki kontynentalnej oraz co pozostaje największą trenerską spuścizną Mourinho. 

„Stopniowo wyjątkowość Wengera zmalała, ale jego początkowy wpływ na futbol na Wyspach był ogromny.”

The Mixer to niesamowita książka o taktyce piłki nożnej, a jednocześnie lektura pełna futbolowych ciekawostek. Odkryjecie, jakie – haniebne – zachowanie sprawiło, że Premier League „znalazła się na ustach całego świata” oraz która drużyna po raz pierwszy w dziejach ligi wystawiła zespół złożony z 11 obcokrajowców. Przeczytacie, w jaki sposób Wenger rozwiązał konflikt pomiędzy Anelką a Overmarsem, czy też, kto tworzył najwybitniejszy duet środkowych obrońców w erze Premier League.

„[…] Ferdinand zmienił sposób, w jaki postrzegano w Anglii środkowych obrońców […].”

Dowiecie się, dlaczego Dennis Bergkamp przeniósł się do Anglii oraz który piłkarz mówiąc o swoich inspiracjach wymieniał Pablo Picasso i Mozarta. Odkryjecie, kogo określano mianem Nielatającego Holendra, kto zrobił z CR7 „maszynę do strzelania goli”, jak również, dlaczego Lampard żywi niechęć do kibiców West Hamu, choć jest synem legendy tego klubu.

Kto pierwszy użył frazy „parkowanie autobusu” w odniesieniu do gry defensywnej rywala? Dlaczego od 2003 roku nikt w Chelsea nie odważył się założyć koszulki z numerem ‘25’? Który gol był początkiem tradycji United – strzelania decydujących bramek w ostatnich minutach – i przyczynił się do powstania terminu Fergie time

„Scholes zawsze był świetnym piłkarzem, ale tylko w świecie tiki-taki i Xaviego zyskał status naprawdę wybitnego zawodnika.”

The Mixer to przewodnik po zmianach w taktyce i sposobie gry drużyn Premier League. Świetnie napisana książka. Kompletna, pouczająca, wciągająca. Jednocześnie to pozycja wyłącznie dla piłkarskich pasjonatów, bo tylko oni będą w stanie ją naprawdę docenić. Lektura z gatunku "must read". 


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.



Źródło zdjęcia: własne

Powiązane wpisy:
      1. Alex Ferguson. Być liderem
      2. Manchester United. Diabelska biografia
      3. Cristiano Ronaldo. Biografia
      4. Arsene Wenger. Generał i jego Kanonierzy

wtorek, 2 maja 2017

„Lektury dla kibica” – Czerwona historia Manchesteru

Długi weekend, więc wypadałoby coś poczytać. ;)

Rozdział 128.

Manchester United. Diabelska biografia – Jim White

Busby, Charlton, Best, Ferguson, Cantona, Giggs, Scholes… Lista jest znacznie dłuższa, ale nie trzeba wymieniać dalej, aby każdy wiedział, z jakim klubem powinien skojarzyć tych panów. Odpowiedź jest jedna - Manchester United. Jeden z najbardziej utytułowanych klubów piłkarskich. Drużyna z niezwykle bogatą i ciekawą historią. Historią, która mamy okazję lepiej poznać za sprawą książki „Manchester United. Diabelska biografia”.

„’United, dzieci, żona: w tej kolejnośc’, głosi transparent wywieszany często na wyjazdach.”

„Manchester United. Diabelska biografia” to historia United począwszy od powstania klubu, pierwsze trofea, lata klęsk, poprzez tragedię w Monachium i panowanie sir Alexa Fergusona, aż do momentu wyboru Mourinho na stanowisko menedżera. Książka autorstwa Jima Whita nie jest jednak zwykłą lekturą opisującą jedynie kolejne boiskowe poczynania United. To fantastyczna opowieść o dziejach jednego z najsłynniejszych klubów piłkarskich świata. To historia ludzi, którzy na przestrzeni lat odcisnęli piętno na herbie Czerwonych Diabłów. To wreszcie zbiór wydarzeń, które zmieniły koleje futbolowej historii.

„Law, Charlton i Best – złota trójca Old Trafford – stworzyli Manchester United.”

Co więcej ta książka nie została napisana przez przypadkowego dziennikarza, ale przez człowieka związanego z United, ich wieloletniego kibica. Dlatego też lektura jest pełna pasji, którą podczas czytania można odczuć. Ponadto Jim White nie pomija wydarzeń i postaci, dla których nie ma miejsca w oficjalnej historii klubu, a także nie stroni od krytycznych opinii. W związku z powyższym lektura jest również prawdziwa i szczera.

„Klub istnieje po to, aby przepełniać serca swoich kibiców światłem, aby dać im coś, czego nie da im nic innego.”

Sięgając po pozycję „Manchester United. Diabelska biografia” dowiecie się, dlaczego piłkarze okradli biura własnego klubu i wynieśli trofeum za Puchar Anglii, a także, dlaczego z logo usunięto słowa „Football” i „Club”. Przeczytacie jak Matt Busby trafił do United oraz jaką rewolucję przeprowadził w klubie, dlaczego poprzednicy Busby’ego nie pozwalali zawodnikom na ćwiczenia z piłką podczas treningów oraz co, oprócz umiejętności i talentu, sir Busby zaliczał do najważniejszych atutów piłkarza.

Jim White opisuje momenty piękne, jak i te smutne, czy wręcz trudne. Wspomina największą tragedię w dziejach klubu. Wyjaśnia jak zmieniło się postrzeganie klubu po katastrofie w Monachium. Zdradza także, w jaki sposób Busby dowiedział się o śmierci swoich piłkarzy.

„Klub ten nie umarł w brei pod Monachium.”

Czytając te lekturę przekonacie się czy Ron Atkinson zgadza się ze stwierdzeniem, że jego drużyna United była zespołem jednego zawodnika – Bryana Robsona. Odkryjecie jak Gordon Strachan zareagował na wiadomość, że nowym trenerem United został Alex Ferguson. Dowiecie się, kto nazwał Old Trafford - Teatrem Marzeń, kto jako pierwszy użył określenia „suszarka” by określić tyradę stosowaną przez Fergusona, jak również, co było pietą achillesową Manchesteru United prowadzonego przez sir Alexa.

„Porażka i Manchester United: te słowa nie widniały obok siebie, odkąd w 1990 roku Alex Ferguson rozpoczął swój marsz po trofea.”

Kto i kiedy nadał piłkarzom United przydomek „Dzieciaki Busby’ego”? Która drużyna United została nazwana – dziś powszechnie znanym określeniem – Czerwonymi Diabłami? Który mecz „uratował Fergusonowi posadę i rozpoczął niemal dwie dekady czystej chwały”? Co Ferguson powiedział w przerwie finału LM’ 99 gdy United przegrywało z Bayernem by ostatecznie odnieść triumf?

 „Gra dla Manchesteru United to nie była tylko praca. To było powołanie.”

Jim White bazując na wspomnieniach i relacjach menedżerów, zawodników, a także kibiców w niezwykle ciekawy sposób przedstawia historię Manchesteru United. To nie jest nudna biografia klubu, pełna liczb i niewiele znaczących statystyk. To fascynująca opowieść o ludziach, którzy herb United mieli wyryty na sercu.  Pozycja obowiązkowa dla każdego fana Czerwonych Diabłów.

 „Ferguson zawsze kładł nacisk na jedno: Old Trafford to miejsce ważniejsze niż jakikolwiek człowiek. Ludzi można wymienić.”


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.



Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia

niedziela, 29 stycznia 2017

„Lektury dla kibica” – Lider wśród liderów

Dziś kolejna książka o tematyce sportowej, ale i nie tylko.

Rozdział 120.

Alex Ferguson. Być liderem - Alex Ferguson, Michael Moritz

Na wstępie muszę przyznać, iż z pewną rezerwą sięgnęłam po książkę, której współautorem jest sir Alex Ferguson. Owe rozterki w żadnym wypadku nie dotyczyły postaci wybitnego trenera, legendy Manchesteru United. Moje wątpliwości odnosiły się do tematyki lektury. Obawiałam się, bowiem że będzie to wyłącznie książka biznesowa, lektura motywacyjna, mówiąca o „byciu liderem” i dochodzeniu do sukcesu. Tymczasem było zupełnie odwrotnie! W pozycji „Alex Ferguson. Być liderem” – ku mojej radości – to sport gra główną rolę. Dawno żadna książka mnie tak pozytywnie nie zaskoczyła! 

„Nie domagałem się zaszczytów, nie szukałem sławy, uznania, że pozjadałem wszystkie rozumy. Chciałem tylko, żeby nasza drużyna wygrywała.”

Książka łączy w sobie historię życia Fergusona i związanych z nim klubów, przede wszystkim oczywiście Czerwonych Diabłów, z poradami na temat skutecznego zarządzania ludźmi. Sir Alex przedstawia elementy i sekrety bycia dobrym liderem. Wszystkie swoje teorie uwiarygadnia przykładami z własnego życia. Dzięki temu, iż Ferguson całe życie jest związany z piłką nożną czytelnik otrzymuje mnóstwo ciekawych informacji i wspomnień ze świata futbolu. Tematyka psychologiczno-biznesowa jest tutaj furtką do fascynującego świata piłkarskiej szatni i ławki trenerskiej.

„Nie mogłem znieść samej myśli o tych wszystkich trofeach, które trafiły do Liverpoolu.”

Szkot porusza wiele ciekawych wątków i zwraca uwagę na detale, o których kibice w ogóle nie myślą. Wspomina, w jaki sposób budował drużynę, ukazuje jak wygląda „od środka” zarządzanie klubem oraz odkrywa elementy pracy menedżera. Mówi o komunikacji i relacjach z mediami. O pieniądzach, transferach, negocjacjach i agentach. O wielkich gwiazdach, które trenował i prowadził na drodze do najwyższych celów i największych trofeów.

 „Zdarzali się piłkarze, którym nie drgnęła powieka, gdy włączałem tak zwaną „suszarkę”, ale z pewnością wielu innych, szczególnie młodszych, trzęsło się wtedy ze strachu.”

Czytając pozycję wydaną przez Wydawnictwo SQN dowiecie się, dlaczego Manchester w ogóle zainteresował się Fergusonem, co doprowadziło United do kupna Erika Cantony, czy też, co po treningach robił Beckham, Giggs i CR7. Przeczytacie, czego według Szkota dowodzi fakt, że Cristiano Ronaldo nie ma ani jednego tatuażu oraz który piłkarz United był „oporny na jakąkolwiek dyscyplinę”, a kto z kolei trzymał się wszystkich wytycznych trenera „niczym rzep psiego ogona”.

„Ronaldo natomiast potrafiłby trafić do bramki z rzutu wolnego, nawet jeśli kopałby z księżyca.”

Odkryjecie, dlaczego kontrakty wszystkich zawodników klubu nie powinny wygasać w tym samym czasie, których menedżerów sir Alex najbardziej podziwia, jak również, który piłkarz wściekł się, kiedy Ferguson mianował na kapitana United Roya Keane’a. Dowiecie się, którzy piłkarze zasługują według Szkota na określenie „klasa światowa”, prowadzenie, której drużyny nazwał „beznadziejną robotą” oraz w jakich sytuacjach gotowy był podejmować ryzyko zamiast trzymać się wcześniejszych ustaleń i taktyki.

„Zwykle im mówiłem: „W momencie gdy przestaniemy pracować ciężej niż inne drużyny, nie będziemy już Manchesterem United”.”

Przeczytacie, jaki nieznany talent posiada Diego Forlán, czego zagraniczni piłkarze uczyli Anglików oraz jak Ferguson radził sobie z niepokojem odczuwanym przed każdym meczem. Czytając „Alex Ferguson. Być liderem” będziecie mieli okazję „zobaczyć” jak na przestrzeni lat zmieniał się świat futbolu oraz otrzymacie możliwość odkrycia, jakie relacje panują między menedżerami piłkarskimi. Poznacie również intrygującą teorię sir Alexa, mówiącą, iż mecze wygrywa ośmiu a nie jedenastu piłkarzy (ciekawe, nieprawdaż?).

„Stawiałem dyscyplinę ponad wszystko i być może kosztowało nas to kilka tytułów.”

Ferguson ujawnia, jakie kary dyscyplinarne stosował wobec piłkarzy oraz zdradza czy czasem kierował się sentymentami przy ustalaniu składu. Przyznaje, kogo uważał „za zawodnika Manchesteru, tylko grającego w innych barwach” (barwach Arsenalu). Tłumaczy, dlaczego większość piłkarzy pochodzi z robotniczych środowisk. Wspomina, w jakich okolicznościach poinformował Jaapa Stama o tym, że klub zdecydował się go sprzedać.

„Ten, do którego się nie odzywałem, wiedział, że to kara i że ma przechlapane.”

Sir Alex opowiada także o rozterkach, które przeżywał, gdy w United grał jego syn, o tym jak musiał być dla niego menedżerem a nie tatą. Próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego „zawodnicy w Premier League są teraz bardziej podatni na kontuzje niż kiedyś”, choć znajdują się w lepszej formie fizycznej. Opowiada wreszcie o życiu na emeryturze oraz zdradza, za którym aspektem dawnego życia tęskni najbardziej.

„Słabość do butelki zniszczyła wiele karier, hazard zaś jest rakiem toczącym niejedną szatnię.”

Co stale napędzało sir Alexa nawet w trakcie najlepszych sezonów w Manchesterze? Jak młody Gary Neville reagował na krytyczne uwagi trenera? Dlaczego Czerwone Diabły zrezygnowały z kupna Petra Čecha umożliwiając tym samym transfer bramkarza do Chelsea? Co Ferguson powiedział w przerwie finału LM w 1999 roku, kiedy United przegrywało z Bayernem Monachium 0:1 (wynik końcowy znają wszyscy)?

„[…] zdarza mi się myśleć, że z tą drużyną i piłkarzami, których miałem do dyspozycji, powinniśmy byli osiągnąć jeszcze więcej.”

Książka „Alex Ferguson. Być liderem” zdecydowanie wyróżnia się wśród innych pozycji o tematyce sportowej. Kibice znajdą w niej sporo ciekawych anegdot, a trenerzy, menedżerowie i kierownicy odkryją cenne wskazówki, które mogą okazać się niezbędne do osiągnięcia sukcesu. Opowieść byłego trenera United czyta się z wielkim zainteresowaniem. To pozycja niebanalna, zaskakująca i wciągająca. Trzeba ją po prostu przeczytać!

P.S. Nawet marny epilog autorstwa Michaela Moritza, w którym Anglik porównuje futbol z biznesem z Doliny Krzemowej, nie był w stanie popsuć pozytywnego odbioru tej książki.

Jeszcze więcej złotych myśli Fergusona:

„Smutna spuścizna po George’u Bescie zawsze będzie odgrywać ważną rolę we wspólnej pamięci ludzi związanych z United.”

„Starsi gracze nie tyle konkurują z młodszymi, co raczej z wizją samych siebie sprzed lat.”

 „Jedenastu laureatów Nagrody Nobla nie sięgnie po Puchar Anglii.”

„Kiedy wiedziałem, że przegramy, zawsze – […] – starałem się dopilnować, żebyśmy nie zostali rozniesieni w pył.”


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.


Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia

sobota, 3 grudnia 2016

„Lektury dla kibica” – CR7 prześwietlony

Dziś na „tapetę” weźmiemy CR7. Piłkarza, który budzi skrajne emocje. Piłkarza, który jest legendą za życia.

Rozdział 114.

Cristiano Ronaldo. Biografia - Guillem Balagué

Cristiano Ronaldo to jeden z najbardziej obserwowanych i śledzonych sportowców świata. Napisano o nim już wiele, ale takiej książki jak ta autorstwa Guillema Balagué dotychczas nie czytałam. Hiszpański dziennikarz nie opisuje jedynie losów i przebiegu kariery Portugalczyka, ale wykracza daleko ponadto. Prześwietla przeszłość Ronaldo. Dokonuje analizy zachowań piłkarza, szuka ich wytłumaczenia oraz źródła. Porusza ciekawe aspekty jego życiorysu. Ta książka to – według słów samego autora – kolejna warstwa wieloaspektowej osobowości piłkarza.

„Nie obiecuję obiektywizmu, obiecuję natomiast pełną i nieograniczoną dociekliwość w poznaniu Ronaldo, jego życia i ścieżki, którą podąża.”

Patrząc na okładkę książki wiedziałam, iż będzie do dobra lektura. Skąd zrodziła się ta pewność? Wystarczyło nazwisko autora. Guillem Balagué jest gwarantem jakości. Trafiłam już wcześniej na pozycje napisane przez hiszpańskiego dziennikarza - „Messi. Biografia” oraz „Pep Guardiola. Sztuka zwyciężania” – i czas poświęcony tym lekturom w żadnym wypadku nie był czasem straconym. Lektura o Messim była pierwszą autoryzowaną biografią Argentyńczyka. W przypadku projektu o Ronaldo główny bohater nie brał udziału w powstaniu książki. Guillem Balagué miał, bowiem obawy, iż agent CR7 będzie go kontrolował. Hiszpan nie chciał także, aby jego książka była częścią kampanii promocyjnej piłkarza. Nie zamierzał powtarzać znanych historii i mitów, jego celem było po prostu dotarcie do prawdy.

„Chciał wykonywać więcej zwodów niż rywal, zakładać więcej siatek, chciał mijać dryblingiem jak najwięcej piłkarzy drużyny przeciwnej.”

Guillem Balagué przywołuje ważne i przełomowe występy Ronaldo na boisku oraz jego nieprawdopodobne osiągnięcia. Jednak głównym tematem tej książki jest Ronaldo-człowiek, a nie Ronaldo-piłkarz. Autor skupia się na próbie ukazania jego charakteru, wyjaśnienia zachowań, analizie jego osobowości. Jest to ewenement i biografia nietuzinkowa, która niesamowicie wciąga czytelnika! Jej kolejne strony dosłownie się pochłania! Lekturę cechuje także mistrzowska narracja. Nie sposób nie zwrócić uwagi na ogrom pracy wykonanej przez autora i jego pełen profesjonalizm. Hiszpan był na Maderze, w Lizbonie, Manchesterze i Madrycie, przeprowadził mnóstwo wywiadów, zasięgnął opinii kilku ekspertów z dziedzin pozasportowych. Słowem: wykonał kawał dobrej dziennikarskiej roboty! Pod względem merytorycznym perfekcyjnie przygotował się do tej książki.

„Ronaldo to przypadek jeden na tysiąc, albo i na dziesięć tysięcy.”

Guillem Balagué w wielu opisywanych wątkach dotyczących piłkarza odwołuje się do wiedzy psychologa, czy też socjologa. Wyjaśnia, w jaki sposób warunki, w jakich CR7 się wychowywał i sytuacja rodzinna wpłynęła na to, jakim Ronaldo stał się piłkarzem, zarówno pod względem stricte technicznym, jak i psychicznym. Autor zasięgnął opinii specjalisty od mowy ciała, aby zrozumieć, co kryje się za świadomymi i podświadomymi gestami Ronaldo na boisku. Ekspert ten odkrywa przed nami, co oznaczają i jaki przekaz mają poszczególne „cieszynki” po golach piłkarza. Wyjaśnia również, co CR7 przekazuje, kiedy nie świętuje sukcesów odnoszonych przez kolegów z zespołu. Ponadto psycholog tłumaczy, dlaczego według jego opinii Portugalczyk wścieka się, gdy adresowanego do niego podanie okazuje się niecelne. Natomiast specjalista ds. marketingu pomoże Wam zrozumieć, co zadecydowało, o tym, że „marka CR7 dotarła na sam szczyt świata reklamy”.

„Chłopcy tacy jak on każdą porażkę przeżywają jak najstraszliwszą tragedię. Do przyjęcia są jedynie gole i zwycięstwa. Reszta po prostu nie mieści im się w głowie.”

Guillem Balagué przytacza w książce wypowiedzi nie tylko wielu ekspertów, ale również osób ze świata futbolu. Tym samym „wysłuchacie” opowieści byłego trenera przygotowania siłowego United, Mike’a Clegga o jego pracy z CR7 oraz o tym, dlaczego rzucił piłkę wkrótce po tym jak Ronaldo odszedł z klubu. Natomiast z relacji jednego z kolegów Ronaldo ze szkółki Sportingu dowiecie się, jaki Cristiano jest w stosunku do przyjaciół, dokąd wymykał się w środku nocy podczas pobytu w Lizbonie, a także czy Portugalczyk lubi oglądać mecze oraz jakie relacje łączyły go z Ricardo Quaresmą.

„Ferguson żadnego innego piłkarza nie traktował z takim szacunkiem i takim uczuciem, jak Ronaldo.”

Z książki dowiecie się także, z jakiego powodu CR7 odciął się od swego pierwszego klubu, dlaczego Ronaldo nie został zawodnikiem Interu, Arsenalu, czy też Barcelony (!) oraz którą bramkę CR7 portugalska prasa okrzyknęła mianem „dzieła sztuki”. Poznacie afrykańskie korzenie Ronaldo oraz wytłumaczenie wpływu tego faktu na wrodzony talent piłkarski Portugalczyka. Odkryjecie jak spóźnienie szefa ds. rekrutacji Maritimo na jedno spotkanie wpłynęło na całe życie Ronaldo, a także, w jaki sposób Portugalczyk zmienił się po otrzymaniu drugiej Złotej Piłki w karierze.

 „Grał bezpośrednio, nieschematycznie, ofensywnie, odważnie i z dużą pewnością siebie.”

Hiszpański dziennikarz ujawnia również nieścisłości dotyczące transferu Portugalczyka do Manchesteru United oraz ukazuje zawiłości związane z przejściem piłkarza do Madrytu. Zdradza tajne treści dokumentów i umów, które były zawierane pomiędzy CR7 a Realem na długo przed oficjalnym transferem. Dementuje plotki i wskazuje nieprawdziwe informacje, które pojawiły się dotychczas w mediach na temat Portugalczyka.

„Dotrwał do końca kolejnego sezonu i znów prawie nie miał sił, aby grać.”

Guillem Balagué wyjaśnia, dlaczego piłkarzom trudno zasłużyć sobie na podziw i szacunek grając w Hiszpanii. Ujawnia szczegóły konfliktu pomiędzy CR7 a Mourinho, oczywiście nie omija także tematu jego rywalizacji z Messim. Autor tłumaczy również, dlaczego uważa, że Portugalczykowi brakuje pewności siebie. Zapytacie – Ronaldo i brak pewności siebie? Rozwinięcie tej ciekawej teorii znajdziecie tylko w książce „Cristiano Ronaldo. Biografia”.

„Na szczycie piłkarskiego świata nie było nikogo, kro mógłby przyćmić Cristiano Ronaldo. Ponad nim także, może z wyjątkiem jego trudnego charakteru.”

Guillem Balagué w swojej książce ukazuje Ronaldo, jako człowieka, utożsamia go z nami, “zwykłymi śmiertelnikami” i mocno zaznacza fakt, iż sportowiec nie jest krystaliczny. Jednak dziennikarz ani przez chwilę nie umniejsza osiągnięć, talentu i ciężkiej pracy wykonanej przez Portugalczyka w drodze na szczyt. Hiszpan nie ocenia Ronaldo, a jedynie stara się dotrzeć do prawdy, która często różni się od wersji podawanej przez najbliższe otoczenie piłkarza. Dzięki temu książka jest wiarygodna i zmusza do myślenia! To świetna lektura i nie dziwię się, że zdobyła tytuł Piłkarskiej Książki Roku 2015 w Wielkiej Brytanii. Uważam, że jest również poważnym kandydatem do zwycięstwa w Plebiscycie Sportowa Książka Roku w naszym kraju. Takiej biografii, bowiem jeszcze nie czytaliście!

„Gdyby Cristiano robił odrobinę więcej dla drużyny i odrobinę mniej dla siebie, rozkwitłby i zespół, i on.”


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.



Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia

środa, 2 listopada 2016

„Lektury dla kibica” – The Gunners i ich generał

Wśród moich dotychczasowych recenzji można odnaleźć książki o znanych piłkarskich menedżerach. Były pozycje m.in. o Mourinho, Guardioli, czy Ancelottim. Dziś do tego grona dołącza kolejny trener, a mianowicie Arsene Wenger.

Rozdział 111.

Arsene Wenger. Generał i jego Kanonierzy - John Cross

Mówisz Arsenal – myślisz Arsene Wenger. Mówisz Arsene Wenger – myślisz Arsenal. Francuski szkoleniowiec kojarzy się z londyńskim klubem, równie mocno jak, do niedawna sir Alex Ferguson z Czerwonymi Diabłami. Francuz jest obecnie najdłużej pracującym trenerem w angielskiej ekstraklasie. We wrześniu minęło dwadzieścia lat od momentu objęcia przez niego drużyny z Londynu. O tych dwóch dekadach opowiada dziennikarz John Cross w książce pt. „Arsene Wenger. Generał i jego Kanonierzy”. 

„Podobieństwo jego imienia i nazwy klubu nie mogło być przecież przypadkiem.”

Pozycja napisana przez Johna Crossa to książka niebanalna. Znajdują się w niej wspomnienia z przełomowych meczów, kulisy transferów i ważnych decyzji dokonanych w ciągu dwudziestu lat rządów Wengera w Londynie. Lektura zawiera szczegóły jego filozofii trenerskiej, ciekawostki, anegdoty i opowieści okołomeczowe. Nie ma tu drobiazgowych opisów spotkań czy też zbędnych statystyk. Pozycja ta stanowi „próbę dotarcia do sedna” osiągnięć Wengera. Autor wskazuje wady i zalety postępowania Francuza, wspomina wielkie triumfy na początku jego pracy z Kanonierami, szuka przyczyn późniejszych niepowodzeń. Lektura napisana jest błyskotliwie i z pomysłem. Zgodnie z tytułem odnosi się do okresu pracy Wengera z The Gunners, choć w przedstawionej historii nie brakuje również nawiązań do lat wcześniejszych.

 „Wenger rzadko przyznaje, że miał zwyczajnego farta, nie pozwala mu na to ego.”

Warto zwrócić uwagę na autora książki. Jak już wspomniałam John Cross jest dziennikarzem, ściślej mówiąc szefem działu piłkarskiego „Daily Mirror”. Co więcej jest ekspertem od drużyny Kanonierów. Często podróżował z piłkarzami, wielokrotnie z nimi rozmawiał, brał udział w konferencjach prasowych i spotkaniach Wengera z przedstawicielami mediów. Przeprowadził mnóstwo wywiadów. W związku z powyższym książka jest autentyczna, a podczas czytania odnosi się wrażenie, że Cross, na co dzień naprawdę żyje poczynaniami ekipy z Emirates Stadium.

 „Arsenal miał problemy i trzeba było zadać niewygodne pytania.”

Znaczną wartość książki stanowi również fakt, iż dziennikarz opowiada historię Wengera i Arsenalu przez pryzmat relacji i wypowiedzi piłkarzy, dziennikarzy, czy też pracowników klubu, czyli osób doskonale orientujących się w realiach drużyny Kanonierów. Dzięki temu historia jest rzetelna, a czytelnik ma dostęp do piłkarskiej szatni i możliwość zajrzenia za kulisy wielkich wydarzeń. Wypowiedzi te pozwalają również na lepsze poznanie Wengera, nie tylko jako trenera, ale i człowieka. Swoimi wspomnieniami i opiniami dzielą się m.in. Gilberto Silva, Jens Lehmann, Sven-Goran Eriksson, czy Jürgen Klinsmann. Co równie istotne, jeśli nie najważniejsze, w lekturze nie brakuje także głosu samego Wengera.

 „Dzisiaj nie wszyscy o tym pamiętają, ale w początkowym okresie pracy w Anglii Wenger był prawdziwym rewolucjonistą.”

W zdecydowanej większości cytowane w książce osoby wypowiadają się o trenerze pozytywnie. Dotyczy to nawet piłkarzy, których Francuz odsunął od pierwszego składu, czy też odebrał im opaskę kapitańską. Z ust zawodników padają korzystne opinie, choć oczywiście nie wszystkie działania Wengera spotykały się z ich aprobatą. Książka nie jest jednak laurką wystawioną Francuskiemu trenerowi, nie brakuje w niej także bardziej krytycznych głosów, zwłaszcza ze strony dziennikarzy i ekspertów.

 „Dowiódł, że pozostaje lojalny wobec swoich piłkarzy nawet wówczas, gdy już dla niego nie grają.”

Byli zawodnicy Kanonierów zdradzają, jakie zmiany wprowadzone przez Francuza sprawiły, że piłkarze polubili treningi. Stephen Hughes wspomina, z którymi żywieniowymi zakazami piłkarze nie mogli się pogodzić. Sol Campbell wyjaśnia, dlaczego postanowił opuścić Tottenham na rzecz największego rywala Spurs – Arsenalu. Były kapitan Kogutów wspomina także z jak wielką nienawiścią musiał się zmierzyć po tym kontrowersyjnym transferze. Natomiast Robert Pirès przytacza temat finału Ligi Mistrzów przeciwko Barcelonie. Ujawnia również, czy jego zdaniem trener podjął słuszną decyzję ścigając go z boiska by wprowadzić rezerwowego bramkarza po czerwonej kartce dla Lehmanna.

 „[…] dla niego szatnia jest miejscem świętym i nie znosi, gdy wypływają stamtąd jakieś informacje.”

Czytając tę książkę dowiecie się także, jaką szatnię zastał Francuz po przybyciu do Londynu, jaki zwyczaj panuje w kubie, kiedy drużyna przechodzi kryzys, którego piłkarza nazywano „zimnym draniem” oraz po którym meczu wściekłość trenera osiągnęła apogeum. Odkryjecie, który zespół zdaniem Wengera był jego najlepszym, a także, dlaczego dla Francuza ważniejszy jest awans do rozgrywek Champions League niż wygranie Pucharu Anglii. Przeczytacie nawet, dlaczego Arsenal, choć miał okazję, nie pozyskał ówczesnych obiecujących piłkarzy, którzy po latach zostali gwiazdami najwyższego formatu – Ronaldo, Messiego czy Ibrahimovicia.

 „Wenger nie ma obsesji na punkcie tego, co pisze się w gazetach, nie można jednak wierzyć w zapewnienia Francuza, że go to nie obchodzi. Bo obchodzi.”

Dlaczego autor uznaje dzień 2 lutego 1989 roku za przełomową datę w historii Arsenalu? Jak prezes Boltonu określił kwotę sześciu milionów funtów za Gary’ego Cahilla zaproponowaną przez Wengera? W jaki sposób dobre relacje między piłkarzami paradoksalnie źle wpływają na wyniki zespołu? Który trener „irytował Arsene’a do tego stopnia, że Francuz mówił o nim jedynie, jako o „tym człowieku””?

 „Być może z czasem historia łagodniej oceni Wengera, statystyki jednak pokazują, że tytuły zgarnął ktoś inny.”

Dla mnie, jak i dla wielu młodszych kibiców piłkarskich, Arsenal nie jest synonimem triumfu. Klub z Londynu nie zdobył mistrzostwa kraju od ponad 12 lat. W tym czasie udało się to nawet Leicester City. W związku z tym przed lekturą książki często zastanawiałam się, dlaczego Arsene Wenger nadal prowadzi Kanonierów skoro drużyna zdobywa tak mało trofeów. Dopiero dzięki pozycji napisanej przez Johna Crossa zrozumiałam, kim tak naprawdę dla Arsenalu jest Francuz, jaką rewolucję przeprowadził w klubie i dlaczego w Londynie cieszy się tak ogromną wdzięcznością i zaufaniem. „Arsene Wenger. Generał i jego Kanonierzy” to świetna podróż przez ostatnie dwie dekady z bogatej historii The Gunners.

 „Ciągle jest kochany, bo fanów wiążą z nim bardzo ciepłe wspomnienia […] przyszedł jednak taki moment […], gdy jego magia zaczęła słabnąć.”


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.


Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia

piątek, 11 marca 2016

„Lektury dla kibica” - Henning Berg

Bo ja lubię, gdy coś mnie pozytywnie zaskoczy! :)

Rozdział 96.

Henning Berg. Z Manchesteru do Warszawy - Joachim Førsund

Polskie tytuły zagranicznych filmów czy też książek często nie mają nic wspólnego z oryginałem. W przypadku biografii Henninga Berga polski tytuł jest po prostu mylący. Tak samo zresztą jak zdjęcie na okładce książki, gdzie widnieje Berg ubrany w garnitur z herbem Legii. Wszystko to zostało zrobione specjalnie dla Polaków. Pewnie w celu zwiększenia sprzedaży. A prawdę mówiąc w ogóle nie było to konieczne, bo książka broni się sama. To nietuzinkowa biografia.

„Bo nie jest naturalne, żeby chłopak z Lørenskog, który nigdy nie był jakimś supertalentem, mógł przeżyć coś takiego.”

„Z Manchesteru do Warszawy” to historia byłego już trenera Legii Warszawa. Jednak z klubem ze stolicy wiąże ją tylko wstęp i załączony na początku polskiego wydania wywiad ze współwłaścicielem Legii. Biografia w oryginale powstała w 2004 roku, czyli niespełna na dekadę przed tym jak Berg objął Legię, w związku, z czym dotyczy tylko jego zawodniczej kariery.

Z „polskiej” części lektury dowiecie się, który finał Ligi Mistrzów był jednym z wydarzeń, które ukształtowały go, jako trenera, z czym Bergowi przed przyjazdem do Polski kojarzył się nasz kraj oraz skąd wzięła się idea zagranicznego szkoleniowca w Warszawie i jakim człowiekiem jest Berg w opinii współwłaściciela Legii.

„Zachowanie Henninga Berga nigdy nie było spektakularne ani niezwykłe. To ambicja, radość z wygrywania i prawie chorobliwa niechęć do przegranych sprawiała, że był dobry.”

Oryginalna część biografii podzielona została natomiast na trzy części - Rangersi, Norwegia, Manchester United i Blackburn Rovers – i jest pełna ciekawych historii zza kulis oraz piłkarskich anegdot. Joachim Førsund, norweski dziennikarz, towarzyszył Bergowi w ostatnich miesiącach jego piłkarskiej kariery. W zasadzie to razem napisali tę książkę, a czyta się ją jednym tchem. I choć autor był blisko Norwega i jego rodziny, to nie wystawił mu laurki. Wprost wspomina jego błędy, wybryki i kontrowersyjne decyzje. Obiektywizm nie jest mu obcy.

Są rozmowy autora z piłkarzem, relacje samego Berga, jego żony, trenerów i innych zawodników. Poznajemy także okoliczności tych spotkań. Wraz z dziennikarzem przenosimy się do domu Berga, oglądamy derby Glasgow i idziemy na imprezę z okazji zakończenia jego kariery. Jedziemy do Blackburn, odwiedzamy samego sir Alexa Fergusona i zwiedzamy Old Trafford (słuchając jednocześnie jak Berg przez telefon poprawia informacje przekazywane przez stadionowego przewodnika). Te podróże stają się pretekstem do zebrania informacji na temat Henninga, a także są punktem wyjścia do przywołania ważnych i interesujących historii z przeszłości Norwega.

„Nigdy nie grał na 90 procent. Zawsze na 100. Wszyscy napastnicy w Anglii o tym wiedzieli. Dlatego bali się przeciw niemu grać.”

Dowiecie się jak z wysokości trybun wyglądają mecze Rangersów z Celtikiem, dlaczego fani Rangersów nienawidzą Irlandczyków, o czym sir Alex opowiadał zawodnikom, gdy drużyna przechodziła ciężkie chwile, jak również, kto był najtrudniejszym napastnikiem, przeciwko któremu grał Berg.

Przeczytacie, kto w United podrabiał autografy zawodników i składał podpisy w odpowiedzi na listy fanów, z którym rywalem Norweg kłócił się przy okazji każdego wspólnego spotkania, za co podziwiał Kanny’ego Dalglisha oraz którzy zawodnicy United zwykle odzywali się w szatni by zmotywować innych przed meczem.

„Myśli szybciej niż Thierry Henry.”

Odkryjecie, dlaczego mający 18 lat Henning będąc na testach w United rozgrzewał się z pierwszą drużyną, choć miał trenować z rezerwami oraz jak wtedy Alex Ferguson uzasadnił decyzje o nie podpisaniu z Norwegiem kontraktu.

Dowiecie się ile tysięcy funtów potrącił mu z pensji Ferguson za to, że Berg pojechał na parę dni do domu bez pozwolenia szefa, a także czy Berg zgadzał się z decyzją kierownictwa reprezentacji o wykluczeniu z zespołu Johna Carew, gdy ten pobił Johna Arne Riise a także, dlaczego później Carew groził Henningowi.

Żona Henninga opowie Wam o hierarchii partnerek piłkarzy Manchesteru United, Roy Kean zdradzi, czego nigdy nie zapomni Bergowi, sir Alex natomiast wyjawi, dlaczego kupił Norwega a także zdradzi, w jaki sposób sprawdzał czy piłkarzowi pieniądze nie uderzyły do głowy.

 „Miałem farta, że mogłem grać u Dalglisha i Fergusona. Ogromnego farta.”

„Z Manchesteru do Warszawy” to bardzo ciekawa książka. Napisana z pomysłem. Bardzo dobrym pomysłem! Pozwala poznać Henninga Berga - piłkarza, ale przede wszystkim człowieka, a także przenieść się w barwny świat futbolu lat 90-tych. Naprawdę warto!


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję:




Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia

piątek, 10 maja 2013

„Lektury dla kibica” - Sir Alex

W cyklu „Lektury dla kibica” spotkaliśmy się już z piłkarzami, tenisistą, pływakiem, kolarzem, koszykarzem, a nawet z sędzią piłkarskim. Dziś przyszedł czas na osobę niezwykle ważną w życiu każdego sportowca - na trenera.

Rozdział 17.

„Sir Alex Ferguson. 25 lat na szczycie” - David Meek, Tom Tyrrell

Alex Ferguson pracuje na stanowisku menedżera Manchesteru United ponad 26 lat (oryginał książki został wydany już jakiś czas temu i obejmuje ćwierć wieku panowania Fergusona w Manchesterze), a ja nawet tyle lat nie żyję na świecie! Nic, więc dziwnego, że "Czerwone Diabły" kojarzą mi się przede wszystkim z osobą sir Alexa i nie wyobrażam sobie nikogo innego na jego miejscu. Jednak niemożliwe staje się możliwe, gdyż jak wszyscy wiemy sir Alex odchodzi i ktoś musi go zastąpić.

Wielkie osiągnięcia sprawiły, że Ferguson stał się legendą, ale nie doszłoby do tego bez prezesa klubu z Manchesteru. Dziś ze świecą szukać człowieka o tak wielkiej cierpliwości jak Martin Edwards, który pomimo serii jedenastu ligowych spotkań bez zwycięstwa i zakończenia sezonu 1989-1990 na 13 pozycji pozostawił menedżera United na stanowisku. Dzięki tej cierpliwości Ferguson przeszedł do historii, a my mamy możliwość przeczytania o latach jego panowania na Old Trafford.

W książce „Sir Alex Ferguson. 25 lat na szczycie” znajdziecie przegląd poszczególnych sezonów United pod wodzą Fergusona, najważniejszych meczów, wielkich sukcesów i bolesnych porażek, a także transferów dokonanych przez Manchester w tym czasie. Informacji jest bardzo dużo, więc trzeba czytać uważnie by się nie pogubić. W książce zawarte zostały wypowiedzi piłkarzy, trenerów i innych ludzi, którzy kiedykolwiek spotkali na swej drodze Fergusona, dzięki czemu dowiecie się, jaki jest sir Alex i czy się zmienił przez te wszystkie lata.

Mówiąc szczerze książka mnie nie zachwyciła, spodziewałam się „większych emocji”. Nie ma w niej opisów sytuacji związanych z wybuchowym charakterem Fergusona, czy też jego kłótni z piłkarzami i tak naprawdę lektura jest momentami dość nudna.

Z tematów niepiłkarskich przeczytacie, jaki był skutek przeprowadzonego przez sir Alexa strajku, gdy pracował w fabryce maszyn do pisania w Glasgow, czy też, na jakim instrumencie uczy się grać. Ze świata futbolu dowiecie się, co przy wyniku 0-5 do przerwy fruwało po szatni United, choć był to tylko mecz towarzyski, jak Ferguson traktuje swoich byłych graczy, co uważa za najgorszą część swojej pracy, a także jak definiuje futbol jego żona oraz jaką radę mu dała, gdy w wieku 60 lat chciał odejść na emeryturę. Przeczytacie też, co Paul Scholes odpowie, gdy kiedyś jego wnuki zapytają, jaki był sir Alex, dlaczego pewnego dnia magazynier United został potraktowany słynną „suszarką” Fergusona, a także, co sir Alex napisał w swojej autobiografii „Managing My Life” na temat przyznania mu tytułu szlacheckiego.

Za tydzień przyjrzymy się książkom o nieco młodszym, ale równie sławnym trenerze, co Ferguson.

Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia