Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Guillem Balagué. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Guillem Balagué. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 listopada 2021

„Lektury dla kibica” – Diego Maradona

Blaski i cienie życia Maradony.

Rozdział 245.

Diego Maradona. Chłopiec, buntownik, bóg - Guillem Balagué

Moje pokolenie bardziej zna Maradonę-narkomana, niż Maradonę-piłkarza. Taka jest niestety smutna prawda. Nigdy nie widziałam jak Diego grał, bo przecież archiwalne nagrania to nie to samo. Jednak fakt, iż przez wielu – choć Anglicy mogą mieć w tym względzie nieco odmienne zdanie – uznawany jest za najlepszego piłkarza wszechczasów, a już na pewno przez wszystkich znawców futbolu wymieniany wśród tych największych sprawiło, że zawsze chciałam dokładniej poznać historię Argentyńczyka. W związku z powyższym z dużym zainteresowaniem sięgnęłam po jego biografię zatytułowaną „Diego Maradona. Chłopiec, buntownik, bóg” od Wydawnictwa SQN.

„[…] od samego początku wiedział, że ma coś, czego nie mają inni.”

„Diego Maradona. Chłopiec, buntownik, bóg” to niezwykle wnikliwy obraz Maradony. Portret piłkarza, jak i człowieka. Guillem Balagué przedstawia historię życia Diego na tle wydarzeń historycznych, politycznych, sytuacji społecznej, a także z uwzględnieniem wpływu osób, które stanęły na drodze Diego.

Hiszpański autor analizuje zachowania Maradony, opisuje jego życiowe wybory i ich skutki, kreśląc przy tym obraz psychologiczny Argentyńczyka. To historia życia jednego z najlepszych piłkarzy świata, ale także historia ofiary własnej popularności. Historia samozniszczenia i upadku.

„Oscylował między skrajnościami, miłością a nienawiścią, szczodrością a narcyzmem, wszystko to zaś hojnie doprawiał kokainą.”

Książkę cechuje duży obiektywizm, a swoją tematyką obejmuje praktycznie wszystkie sfery i etapy życia Maradony. Guillem Balagué bardzo wnikliwie opisuje pochodzenie Diego, dzieciństwo i dorastanie. Następnie przebieg kariery klubowej, jak i reprezentacyjnej, a także życie prywatne. Jedynie dosyć pobieżnie zostały potraktowane nieudane przygody trenerskie Maradony.

Opowieść o życiu Maradony ułożona jest chronologicznie, choć tematyczne rozdziały sprawiają, że momentami oś czasu zostaje zaburzona. Nie ma to jednak wpływu na jakże pozytywną ocenę tej pozycji. Krótko mówiąc „Diego Maradona. Chłopiec, buntownik, bóg” to świetna lektura. Ale to było pewne, wystarczyło spojrzeć na nazwisko autora. Guillem Balagué gwarantuje, jakość, o czym mogliśmy się już przekonać przy okazji książek o Cristiano Ronaldo czy Leo Messim. Nie inaczej było tym razem.

„Jego geniusz zaczynał przyćmiewać wszystko i wszystkich, nie wyłączając selekcjonera.”

Sięgając po tę książkę dowiecie się, kto podarował Diego pierwszą piłkę, na jakiej pozycji zaczynał swoją przygodę z futbolem, a także, z którą drużyną ustanowił rekord 136 meczów bez porażki. Odkryjecie, co oznaczało przezwisko Diego – El Pelusa, która drużyna była według Maradony najlepszą, w jakiej grał oraz dlaczego tuż przed swoimi 21. urodzinami otwarcie przyznał, że chciałby rzucić futbol.

„W sumie to cud, że Maradona przeżył pobyt w Neapolu.”

Guillem Balagué przedstawia kilka wersji historii tłumaczących, dlaczego Maradona nie trafił do Sheffield United. Wspomina jak zginął pierwszy agent Diego. Ujawnia z iloma klientami zakończył współpracę Guillermo Cappola by reprezentować wyłącznie Argentyńczyka. Wylicza rady, jakie przekazał Maradonie Pelé podczas ich pierwszego spotkania. Zdradza nawet, dlaczego do klubowej pensji Diego dokładał się Argentyński Związek Piłki Nożnej.

„Sto sześćdziesiąt pięć centymetrów wzrostu nie pozostawia mu wyboru. Wybijając się w powietrze, Maradona wyciąga rękę, by się zamachnąć.”

Książka jest bardzo obszerna, ale nie zawiera wiele szczegółowych opisów meczów. Wyjątkiem jest mundial z 1986 roku, a zwłaszcza spotkanie przeciwko Anglii, w którym Maradona strzelił swoje dwa najsłynniejsze gole. Z tej części lektury dowiecie się, jakie rytuały odprawiała reprezentacja Argentyny przed każdym meczem mistrzostw świata w Meksyku, co Diego powiedział w tunelu przed starciem z Anglią. Odkryjecie, co działo się w szatni Synów Albionu w przerwie meczu oraz gdzie obecnie znajduje się koszulka Maradony, która przez pierwsze 16 kat przeleżała na strychu domu jednego z Anglików.

„Co za wyczucie czasu – na kogoś takiego czekał cały naród.”

Dzięki tej lekturze dowiecie się również, z kim Maradona tworzył trio napastników nazwane Ma-Gi-Ca, czy też jak Mauricio Pochettino będący piłkarzem Newell’s Old Boys zareagował na wiadomość, że do drużyny dołączy Maradona. Przeczytacie nawet, który klub szantażował Argentyńczyka kompromitującymi nagraniami, chcąc zmusić go do zrzeknięcia się pozostałej części należnego mu wynagrodzenia.

„Maradona wszedł na ścieżkę, z której nie dało się zejść.”

Dlaczego Diego nie wiązał sznurowadeł? Dlaczego Juventus zrezygnował z planów pozyskania Maradony? Ilu członków zarządu Barcelony zagłosowało przeciwko sprzedaży Diego? Kiedy Maradona zażył pierwszą dawkę kokainy? Który klub w ramach rozliczenia za Maradonę oddał… sześciu swoich piłkarzy? Kto jako pierwszy użył określenia „ręka Boga”?

„Żeby wzmocnić efekt kokainy i przedłużyć haj, Maradona pił alkohol, a to niestety zabójcze połączenie.”

Cristiano Ronaldo czy Messi? Pelé czy Maradona? Alfredo Di Stéfano, Johan Cruyff, a może Zinedine Zidane? Kto był/jest najlepszym piłkarzem, jakiego widziała nasza planeta? Ilu ludzi tyle opinii. Nigdy nie poznamy odpowiedzi na pytanie, kto był tym największym, gdyż taka po prostu nie istnieje, ale bez wątpienia trzeba znać historię każdego z nich. Zaś do zgłębienia szczegółów życia Maradony idealna będzie pozycja „Diego Maradona. Chłopiec, buntownik, bóg”.

„Brawo bił cały stadion, z kibicami rywala włącznie.”

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.

Książkę kupicie w księgarni labotiga.pl


Źródło zdjęcia: własne

Powiązane wpisy:

     1. Aniołowie o brudnych twarzach. Piłkarskahistoria Argentyny

środa, 18 grudnia 2019

„Lektury dla kibica” – Świat Pochettino

Dziś książka dla fanów Kogutów, ale nie tylko.

Rozdział 208.

Nowy wspaniały świat. Tottenham pod wodzą Pochettino – Guillem Balagué, Mauricio Pochettino

„Chcę, żeby Mauricio był Alexem Fergusonem Tottenhamu Hotspur, i ma wszelkie dane, by kimś takim zostać.” To słowa prezesa londyńskiej drużyny, które można znaleźć na kartach książki „Nowy wspaniały świat. Tottenham pod wodzą Pochettino”. Cóż, doskonale wiemy, że rzeczywistość okazała się zgoła inna. Argentyńczyk nie zasiada już na ławce trenerskiej Kogutów.

Jakim Pochettino był menedżerem? W jaki sposób zmienił przeciętną drużynę w finalistę Champions League? Co myślą o nim jego – już byli – podopieczni? Na powyższe pytania odpowiedź znajdziecie w pozycji autorstwa Guillema Balagué.

„Bo czy liczą się tylko wyniki?”

„Nowy wspaniały świat” to biografia napisana w pierwszej osobie. Jak to możliwe? Otóż Guillem Balagué na potrzeby książki stał się Mauricio Pochettino. Opierając się na rozmowach z Argentyńczykiem przelał na papier jego myśli, słowa i przeżycia, pisząc w pierwszej osobie. Powstałe luki w opowieści uzupełnił natomiast informacjami pochodzącymi od ludzi z otoczenia ówczesnego trenera Spurs, w tym od piłkarzy londyńskiego klubu. Ich słowa za pośrednictwem autora zmieniły się w słowa Pochettino. W rezultacie w rękach trzymamy dziennik Mauricio Pochettino, który jednocześnie nie jest jego dziennikiem. Ktoś powie, że nieco to wszystko skomplikowane, ale najważniejszy jest efekt. A trzeba przyznać, że wyszło naprawdę ciekawie. Książkę czyta się z przyjemnością.

„Magia tego zawodu polega na próbach zrozumienia i kontrolowania tego, co niemożliwe do skontrolowania.”

„Nowy wspaniały świat” to dziennik z sezonu 2016/2017, czyli trzeciego roku pracy Pochettino w Tottenhamie, począwszy od okresu przygotowawczego poprzez kolejne miesiące sezonu. Pomiędzy typowymi wpisami z pamiętnika, znajdują się anegdoty, dygresje, a także przemyślenia i wspomnienia. Wobec tego dzięki lekturze przeżywamy przebieg piłkarskiego sezonu z perspektywy trenera, jak również mamy okazję poznać bliżej Pochettino oraz wątki z jego przeszłości. 

Z posłowia, które autor napisał w lipcu 2018 roku, dowiadujemy się jak książka została przyjęta w Anglii i w jaki sposób ta publikacja zmieniła relacje we Spurs. Guillem Balagué pokrótce wspomina także o poczynaniach drużyny w sezonie 2017/2018. Natomiast kolejny dopisany rozdział opowiada o kampanii 18/19, zakończonej finałem Champions League.  Zaś epilog to „Pochettino w oczach innych”. Swoją opinią podzielili się m.in. Adam Lallana, Luke Shaw, Harry Kane, Danny Rose, czy też Eric Dier. 

„Należy pragnąć zwycięstwa i chcieć zniszczyć rywala, ale są granice, których nie można przekraczać.”

Sięgając po tę pozycję dowiecie się jak Pochettino poradził sobie z barierą językową po przybyciu na Wyspy oraz czym różniła się drużyna Spurs od Southampton, jego poprzedniego klubu. Przeczytacie przedsezonową przemowę Argentyńczyka, a także poznacie, jakie zasady panowały za jego czasów w Tottenhamie. Odkryjecie rytuał, któremu był wierny od trudnych początków w Londynie, a także jak wyglądała procedura meczowa na White Hart Lane oraz które zwycięstwo ma dla niego największe znaczenie.

Mauricio Pochettino wspomina jak omal nie umarł z powodu zatrucia tlenkiem węgla. Opowiada o śmierci Daniego Jarque, a także o swoim konflikcie z Raulem Tamudo. Zdradza czy naprawdę zaczął od trenowania kobiecej drużyny Espanyolu. Wyjaśnia, dlaczego nigdy zawczasu nie gwarantuje piłkarzowi gry oraz wspomina radę, którą dostał od sir Alexa Fergusona. Konfrontuje się z plotkami mówiącymi, że nie chciał podpisać kontraktu z Dele Allim. Ujawnia czy przyjąłby ofertę prowadzenia reprezentacji Anglii. Tłumaczy, jaki typ piłkarza lubi najbardziej, a także, dlaczego nie pracuje z psychologami. Wreszcie wskazuje różnice miedzy byciem szefem a liderem.

„Rozczarowanie może sprawić, że masz ochotę zabić własnych graczy. I samego siebie.”

Jak zareagował Adebayor, gdy pewnego razu nie znalazł się w kadrze meczowej? Który piłkarz, gdy dowiedział się, że Argentyńczyk będzie jego trenerem musiał sprawdzić go w Googlach? Jak lasagne zadecydowała o składzie na mecz z City? Którzy zawodnicy Spurs zwykle sprzeczają się o to czyjej muzyki powinna słuchać drużyna w autokarze? 

W epilogu Guillem Balagué oddał głos współpracownikom Pochettino, a także piłkarzom Tottenhamu. W tej części książki Hugo Lloris opowiada, jakim Poche jest menedżerem, Harry Kane zdradza, w jaki sposób trener traktuje młodych piłkarzy, natomiast Dele Alli wspomina jak Mauricio przekazał mu informacje o powołaniu do reprezentacji.

„Autorytetu nie da się kupić w sklepie, to inni cię nim obdarzają.”

Kiedy zaczęłam czytać „Nowy wspaniały świat” Mauricio Pochettino był jeszcze menedżerem Kogutów, gdy ją kończyłam to stanowisko piastował już José Mourinho. Ta zmiana nie ma jednak żadnego znaczenia w kwestii sięgnięcia po tę książkę. Każdy fan Tottenhamu, jak i Premier League powinien to po prostu zrobić. Lektura nie tylko, bowiem uchyla drzwi do szatni czołowej angielskiej drużyny, a także pozwala poznać trenera, który sprawił, że Tottenham przestał być ligowym średniakiem, a zaczął bić się o największe piłkarskie trofea. 

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.

Źródło zdjęcia: własne

Powiązane wpisy:
   1. Premier League. Historia taktyki w najlepszej piłkarskiej lidze świata
   2. Umowa stoi
   3. Futbol obnażony. Szpieg w szatni Premier League
   4. Alex Ferguson. Być liderem

sobota, 3 grudnia 2016

„Lektury dla kibica” – CR7 prześwietlony

Dziś na „tapetę” weźmiemy CR7. Piłkarza, który budzi skrajne emocje. Piłkarza, który jest legendą za życia.

Rozdział 114.

Cristiano Ronaldo. Biografia - Guillem Balagué

Cristiano Ronaldo to jeden z najbardziej obserwowanych i śledzonych sportowców świata. Napisano o nim już wiele, ale takiej książki jak ta autorstwa Guillema Balagué dotychczas nie czytałam. Hiszpański dziennikarz nie opisuje jedynie losów i przebiegu kariery Portugalczyka, ale wykracza daleko ponadto. Prześwietla przeszłość Ronaldo. Dokonuje analizy zachowań piłkarza, szuka ich wytłumaczenia oraz źródła. Porusza ciekawe aspekty jego życiorysu. Ta książka to – według słów samego autora – kolejna warstwa wieloaspektowej osobowości piłkarza.

„Nie obiecuję obiektywizmu, obiecuję natomiast pełną i nieograniczoną dociekliwość w poznaniu Ronaldo, jego życia i ścieżki, którą podąża.”

Patrząc na okładkę książki wiedziałam, iż będzie do dobra lektura. Skąd zrodziła się ta pewność? Wystarczyło nazwisko autora. Guillem Balagué jest gwarantem jakości. Trafiłam już wcześniej na pozycje napisane przez hiszpańskiego dziennikarza - „Messi. Biografia” oraz „Pep Guardiola. Sztuka zwyciężania” – i czas poświęcony tym lekturom w żadnym wypadku nie był czasem straconym. Lektura o Messim była pierwszą autoryzowaną biografią Argentyńczyka. W przypadku projektu o Ronaldo główny bohater nie brał udziału w powstaniu książki. Guillem Balagué miał, bowiem obawy, iż agent CR7 będzie go kontrolował. Hiszpan nie chciał także, aby jego książka była częścią kampanii promocyjnej piłkarza. Nie zamierzał powtarzać znanych historii i mitów, jego celem było po prostu dotarcie do prawdy.

„Chciał wykonywać więcej zwodów niż rywal, zakładać więcej siatek, chciał mijać dryblingiem jak najwięcej piłkarzy drużyny przeciwnej.”

Guillem Balagué przywołuje ważne i przełomowe występy Ronaldo na boisku oraz jego nieprawdopodobne osiągnięcia. Jednak głównym tematem tej książki jest Ronaldo-człowiek, a nie Ronaldo-piłkarz. Autor skupia się na próbie ukazania jego charakteru, wyjaśnienia zachowań, analizie jego osobowości. Jest to ewenement i biografia nietuzinkowa, która niesamowicie wciąga czytelnika! Jej kolejne strony dosłownie się pochłania! Lekturę cechuje także mistrzowska narracja. Nie sposób nie zwrócić uwagi na ogrom pracy wykonanej przez autora i jego pełen profesjonalizm. Hiszpan był na Maderze, w Lizbonie, Manchesterze i Madrycie, przeprowadził mnóstwo wywiadów, zasięgnął opinii kilku ekspertów z dziedzin pozasportowych. Słowem: wykonał kawał dobrej dziennikarskiej roboty! Pod względem merytorycznym perfekcyjnie przygotował się do tej książki.

„Ronaldo to przypadek jeden na tysiąc, albo i na dziesięć tysięcy.”

Guillem Balagué w wielu opisywanych wątkach dotyczących piłkarza odwołuje się do wiedzy psychologa, czy też socjologa. Wyjaśnia, w jaki sposób warunki, w jakich CR7 się wychowywał i sytuacja rodzinna wpłynęła na to, jakim Ronaldo stał się piłkarzem, zarówno pod względem stricte technicznym, jak i psychicznym. Autor zasięgnął opinii specjalisty od mowy ciała, aby zrozumieć, co kryje się za świadomymi i podświadomymi gestami Ronaldo na boisku. Ekspert ten odkrywa przed nami, co oznaczają i jaki przekaz mają poszczególne „cieszynki” po golach piłkarza. Wyjaśnia również, co CR7 przekazuje, kiedy nie świętuje sukcesów odnoszonych przez kolegów z zespołu. Ponadto psycholog tłumaczy, dlaczego według jego opinii Portugalczyk wścieka się, gdy adresowanego do niego podanie okazuje się niecelne. Natomiast specjalista ds. marketingu pomoże Wam zrozumieć, co zadecydowało, o tym, że „marka CR7 dotarła na sam szczyt świata reklamy”.

„Chłopcy tacy jak on każdą porażkę przeżywają jak najstraszliwszą tragedię. Do przyjęcia są jedynie gole i zwycięstwa. Reszta po prostu nie mieści im się w głowie.”

Guillem Balagué przytacza w książce wypowiedzi nie tylko wielu ekspertów, ale również osób ze świata futbolu. Tym samym „wysłuchacie” opowieści byłego trenera przygotowania siłowego United, Mike’a Clegga o jego pracy z CR7 oraz o tym, dlaczego rzucił piłkę wkrótce po tym jak Ronaldo odszedł z klubu. Natomiast z relacji jednego z kolegów Ronaldo ze szkółki Sportingu dowiecie się, jaki Cristiano jest w stosunku do przyjaciół, dokąd wymykał się w środku nocy podczas pobytu w Lizbonie, a także czy Portugalczyk lubi oglądać mecze oraz jakie relacje łączyły go z Ricardo Quaresmą.

„Ferguson żadnego innego piłkarza nie traktował z takim szacunkiem i takim uczuciem, jak Ronaldo.”

Z książki dowiecie się także, z jakiego powodu CR7 odciął się od swego pierwszego klubu, dlaczego Ronaldo nie został zawodnikiem Interu, Arsenalu, czy też Barcelony (!) oraz którą bramkę CR7 portugalska prasa okrzyknęła mianem „dzieła sztuki”. Poznacie afrykańskie korzenie Ronaldo oraz wytłumaczenie wpływu tego faktu na wrodzony talent piłkarski Portugalczyka. Odkryjecie jak spóźnienie szefa ds. rekrutacji Maritimo na jedno spotkanie wpłynęło na całe życie Ronaldo, a także, w jaki sposób Portugalczyk zmienił się po otrzymaniu drugiej Złotej Piłki w karierze.

 „Grał bezpośrednio, nieschematycznie, ofensywnie, odważnie i z dużą pewnością siebie.”

Hiszpański dziennikarz ujawnia również nieścisłości dotyczące transferu Portugalczyka do Manchesteru United oraz ukazuje zawiłości związane z przejściem piłkarza do Madrytu. Zdradza tajne treści dokumentów i umów, które były zawierane pomiędzy CR7 a Realem na długo przed oficjalnym transferem. Dementuje plotki i wskazuje nieprawdziwe informacje, które pojawiły się dotychczas w mediach na temat Portugalczyka.

„Dotrwał do końca kolejnego sezonu i znów prawie nie miał sił, aby grać.”

Guillem Balagué wyjaśnia, dlaczego piłkarzom trudno zasłużyć sobie na podziw i szacunek grając w Hiszpanii. Ujawnia szczegóły konfliktu pomiędzy CR7 a Mourinho, oczywiście nie omija także tematu jego rywalizacji z Messim. Autor tłumaczy również, dlaczego uważa, że Portugalczykowi brakuje pewności siebie. Zapytacie – Ronaldo i brak pewności siebie? Rozwinięcie tej ciekawej teorii znajdziecie tylko w książce „Cristiano Ronaldo. Biografia”.

„Na szczycie piłkarskiego świata nie było nikogo, kro mógłby przyćmić Cristiano Ronaldo. Ponad nim także, może z wyjątkiem jego trudnego charakteru.”

Guillem Balagué w swojej książce ukazuje Ronaldo, jako człowieka, utożsamia go z nami, “zwykłymi śmiertelnikami” i mocno zaznacza fakt, iż sportowiec nie jest krystaliczny. Jednak dziennikarz ani przez chwilę nie umniejsza osiągnięć, talentu i ciężkiej pracy wykonanej przez Portugalczyka w drodze na szczyt. Hiszpan nie ocenia Ronaldo, a jedynie stara się dotrzeć do prawdy, która często różni się od wersji podawanej przez najbliższe otoczenie piłkarza. Dzięki temu książka jest wiarygodna i zmusza do myślenia! To świetna lektura i nie dziwię się, że zdobyła tytuł Piłkarskiej Książki Roku 2015 w Wielkiej Brytanii. Uważam, że jest również poważnym kandydatem do zwycięstwa w Plebiscycie Sportowa Książka Roku w naszym kraju. Takiej biografii, bowiem jeszcze nie czytaliście!

„Gdyby Cristiano robił odrobinę więcej dla drużyny i odrobinę mniej dla siebie, rozkwitłby i zespół, i on.”


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.



Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia

poniedziałek, 7 marca 2016

„Lektury dla kibica” - Kompletny obraz Messiego

Dobrze, że lubię czytać, bo inaczej chyba bym nie wytrwała tylu godzin z Messim. ;)

Rozdział 95.

Messi. Biografia - Guillem Balagué

Lionel Messi jest tak popularny, że powstało już kilka, jeśli nie kilkanaście książek o tym znanym na całym świecie Argentyńczyku. Lektura dziennikarza Guillema Balagué jest z pewnością najobszerniejszą z nich. Przynajmniej spośród tych, które trafiły w moje ręce. Liczy sobie bowiem – uwaga – prawie 700 stron! I to zapisanych niezbyt dużą czcionką.

„[…] codziennie dosłownie każdą chwilę spędzał z piłką. Pomiędzy meczami, w ich trakcie, w domu, na szkolnym boisku. Zawsze.”

To książka obszerna i wręcz aptekarsko dokładna. Trzeba poświęcić sporo czasu by ją przeczytać, tak samo jak mnóstwo godzin spędził autor na zbieraniu poszczególnych materiałów. Guillem Balagué przeprowadził wiele wywiadów, dlatego też znaczną część historii opowiadają szkoleniowcy z Argentyny, działacze, trenerzy i piłkarze z Barcelony, czy też koledzy Messiego z dzieciństwa. To prawdziwa relacja z pierwszej ręki. Załączone zostały także wypowiedzi samego piłkarza udzielone podczas różnych wywiadów na przestrzeni wielu lat. Cytaty te uzupełniają poszczególne historie.

„Messi biegał z piłką, jak kurczak bez głowy, a gdy ją dopadł, nie chciał jej oddać.”

To nie jest zwykła biografia, w której zostają przetaczane jedynie fakty. Guillem Balagué wykracza poza to. Dokonuje analizy charakteru, psychiki i sukcesu Messiego. Daje odpowiedź na zadawane przez wiele osób pytanie czy Messi jest urodzonym geniuszem?, porównuje go z Maradoną. Obala popularne legendy i przekonania dotyczące Argentyńczyka, podając jednocześnie prawdziwy bieg zdarzeń. Nie wszystko jednak ujawnił. Nazwiska trenerów Barcelony, którzy podobno powątpiewali na początku w talent Messiego zachował dla siebie, nie chcąc nikomu zaszkodzić. Szkoda, choć i bez takiej szczerości książka jest interesująca.

Autor wyjaśnia nawet, czym futbol jest dla Argentyńczyków, dlaczego pełni tak istotną rolę i wywołuje skrajne emocje. Dzięki temu pozwala czytelnikowi zrozumieć, dlaczego Messi przez długi czas nie był pozytywnie odbierany w swojej ojczyźnie.

 „Messi nie wziął się znikąd, podobnie zresztą jak Alfredo Di Stéfano czy Diego Armando Maradona.”

Czytając tę książkę dowiecie się jak Messiego nazywali koledzy z Newell’s Old Boys, dlaczego trener drużyny kazał Leo szybko pozbywać się piłki oraz dlaczego nikt z Barcelony nie poleciał do Argentyny ocenić umiejętności nastoletniego Leo, tylko ściągnięto piłkarza na testy do Katalonii. Odkryjecie czy stosowanie przez Argentyńczyka hormonu wzrostu można uznać za doping, co myśli Charly Rexach, dyrektor Barcy, gdy ludzie gratulują mu z powodu odkrycia Messiego, a także, kto określił początki Leo w Barcelonie słowami: „Taki mały bałwan. Uznaliśmy, że będzie tylko zabierał miejsce na boisku.”

„Był jedynym zawodnikiem Blaugrany, który rozpłakał się po tamtym meczu piątej kolejki trzeciej grupy hiszpańskiej trzeciej ligi.”

Przeczytacie, który piłkarz porównał Messiego do Michaela Jordana, jak Guardiola przyczynił się do unikania przez Argentyńczyka kontuzji, co jest piętą achillesową Messiego i który trener mówił o nim „maszyna”. Dowiecie się, który zagraniczny klub, jako pierwszy od momentu przyjazdu Messiego do Barcelony, złożył za niego ofertę oraz czy ojciec Lionela gdyby mógł jeszcze raz podjąć decyzję i przeżyć wszystko od nowa, pozwoliłby na rodzinną rozłąkę zostawiając żonę i pozostałe dzieci w Argentynie.

„Leo Messi nadal jest tym samym dwunastolatkiem, który chce zdobywać bramki i dla którego futbol to indywidualny pojedynek między nim a obrońcami drużyny przeciwnej.”

Giovanni van Bronckhorst zdradzi Wam jak zareagowała drużyna, gdy podczas wspólnego treningu z Messim Ronaldinho orzekł, „że ten chłopak będzie lepszy od niego”, zaś Laporta ujawni, który moment był jedynym, w którym istniało realne ryzyko utraty Messiego na rzecz innego klubu. Pep Guardiola wspomni swoje pierwsze spotkanie z Argentyńczykiem, a Pablo Zabaleta pierwszy trening z Leo na zgrupowaniu reprezentacji.

„Kawałek Messiego umiera wraz z każdą porażką.”

„Messi. Biografia” to bardzo szczegółowa historia piłkarza Barcelony. Od Rosario po Camp Nou. Pozwala poznać zarówno losy Argentyńczyka, jak i jego osobowość. Przynajmniej jej część, bo nie jest to przecież autobiografia. Ale bardzo solidna i staranna biografia. Guillem Balagué wykonał „kawał dobrej roboty”. Jeśli nie czytaliście żadnej z biografii Messiego to ta lektura jest najbardziej kompletnym obrazem Argentyńczyka. Natomiast, jeśli, tak jak ja, czytaliście inne pozycje dotyczące „Pchły” to ta książka z pewnością uzupełni i poszerzy Waszą wiedzę. Tak czy siak nie będziecie zawiedzeni.

„Odnosiło się wrażenie, że gra tak jak gdyby każda piłka miała być jego ostatnią.”


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.


Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia

środa, 7 października 2015

„Lektury dla kibica” - Przybyłem, zwyciężyłem, odszedłem

Wydawnictwo Sine Qua Non wiedzie prym na rynku książek sportowych w Polsce. Nie ma praktycznie miesiąca w roku by nie pojawiła się nowa pozycja. Dziś do księgarń trafiła kolejna książka o Pepie Guardioli. Recenzje wcześniejszych lektur – „Pep Guardiola. Biografia” i „Pep Guardiola. Oczami innych” – mogliście już przeczytać na blogu, więc tym razem nie może być inaczej.

Rozdział 83.

Pep Guardiola. Sztuka zwyciężania - Guillem Balagué

Początek książki to poniekąd „dialog” pomiędzy wstępem autorstwa sir Alexa Fergusona a prologiem, który jest odpowiedzią na słowa Szkota. Następnie Guillem Balagué, jak często inni autorzy pozycji biograficznych, przytacza historię od końca, czyli od odejścia Pepa (trenera) z klubu jego życia. Przedstawia powody owej decyzji, by potem cofnąć się w czasie i opowiedzieć jak Guardiola od chłopca do podawania piłek dotarł do ławki trenerskiej na Camp Nou.

„Przybył do Barcelony w 2007 roku jako pełen życia nowicjusz, nowy trener drużyny B. Odszedł wyczerpany jako trener pierwszego zespołu, pięć lat i 14 tytułów później.”

Książka powstała głównie na podstawie rozmów, które autor odbył z Pepem Guardiolą, jego piłkarzami oraz licznymi postaciami futbolu (i nie tylko), których życiowa droga przecięła się z tą po której podążał Katalończyk. Dlatego też niektóre tajemnice zdradzają byli podopieczni Hiszpana – m.in. Abidal, Piqué, Xavi oraz Iniesta. Mamy również możliwość przeczytania wypowiedzi wspomnianego już Fergusona, a także Johana Cruyffa, czy też Louisa van Gaala.

 „[…] Pep zawiesza poprzeczkę na zbyt wysokim poziomie, przez co prześladuje go poczucie, że nigdy nie jest wystarczająco dobry.”

Najwięcej miejsca autor poświęca okresowi, dzięki któremu Pep przeszedł do historii, czyli sezonom, podczas których prowadził drużynę Barcelony. Nie otrzymujemy jednak suchych faktów, statystyk i relacji meczowych. Poznajemy natomiast sposób myślenia i funkcjonowania Guardioli, jego poglądy na temat taktyki, techniki motywacyjne. Otrzymujemy możliwość poznania słów, w których zawiera się cała filozofia Pepa, dostajemy do ręki nawet przemowę, którą wygłosił podczas pierwszego spotkania z piłkarzami po objęciu stanowiska trenera pierwszej drużyny. Taki sposób „podejścia” do tematu to coś, co wyróżnia tę książkę na tle innych biografii. Nie jest banalna, gdyż odkrywa osobowość trenera. Guillem Balagué dokonał dogłębnej analizy jego psychiki.

„Guardiola dobrze wiedział, że w wielkich klubach zawsze są duże oczekiwania. Zwycięstwa są obowiązkiem, a porażki zawsze winą trenera.”

Guardiola będąc trenerem Barcelony osiągnął niepowtarzalny sukces, ale nie uchronił się od problemów i błędów. Dlatego też nie jest to książka jedynie wychwalająca Katalończyka. Autor nie pomija trudnych wątków, jakimi niewątpliwie były stosunki z takimi zawodnikami jak Eto’o, Ibra, czy też Yaya Toure. Guillem Balagué przedstawia także burzliwe relacje Guardioli z Jose Mourinho oraz ich (nie)sportową rywalizację.

„Przypuszczalnie pewnego dnia […] Pep spojrzy wstecz na pojedynki z Mourinho i zda sobie sprawę, że ponieważ popchnęły go do granic możliwości jako człowieka i trenera, stał się lepszy w tym, co robi.”

Pierwsze wydanie książki kończy się wraz z pożegnaniem Pepa z Barceloną i wzięciem przez niego „wolnego od piłki” na rok. Jednak od tego momentu minęło już trochę czasu i polskie wydanie lektury zawiera już wersję z dopisaną częścią traktującą o pobycie Hiszpana w USA i podpisaniu kontraktu z Bayernem Monachium. Załączone zostały także statystyki, jak to zostało określone w książce, „z tych czterech wspaniałych lat”, w których trenerem Barcy był Guardiola.

 „Nigdy nie obiecywał tytułów, ale każdy się do nich przyzwyczaił.”

Dzięki tej książce dowiecie się, kto, jako jedyny z całej wioski, z której pochodzi słynny trener, kibicował Espanyolowi, co Johan Cruyff powiedział Guardioli w przerwie meczu, w którym piłkarz debiutował w pierwszej drużynie Barcelony i co Cruyff przekazał swoim zawodnikom przed finałem Pucharu Europy ’92.

Przeczytacie jak Hiszpan przekonał dyrektora sportowego Barcy by pozwolił mu trenować drużynę B zamiast proponowanego zarządzania akademią klubu i dlaczego siedząc na ławce drużyny rezerw mówił po włosku. Odkryjecie, jaki wpływ na Pepa miała choroba Tito Vilanovy, jak piłkarze postrzegają Guardiolę oraz jak nazywali go jego najlepsi zawodnicy.

„Cruyff zniknął, lecz jego dziedzictwo pozostało w osobie Pepa Guardioli, tyczkowatego młokosa ze środka pola, który stał się ikoną i ucieleśnieniem filozofii wcielonej w życie przez Holendra.”

Dowiecie się, dlaczego Hiszpan po dwóch latach zniósł system kar i sankcji obowiązujący piłkarzy łamiących zasady, z czego rodzi się jego frustracja i za co Javier Mascherano zawsze będzie wdzięczny trenerowi.

Uważacie, że gdy Guardiola został trenerem Barcy przeprowadził w klubie rewolucję czy ewolucję? Chcecie się dowiedzieć, która decyzja przekonała go, że logika nie powinna być ważniejsza od jego instynktu? Zapraszam do lektury.

„Nieprawdopodobne nie znaczy niemożliwe… Trzeba wierzyć.”

„Pep Guardiola. Sztuka zwyciężania” to pozycja, która pozwoli kibicom Barcelony zrozumieć powody odejścia Guardioli. To książka, która kibicom Bayernu objawi fenomen Hiszpana. To lektura, która wszystkim fanom futbolu pokaże jak ciężka jest sztuka zwyciężania.

„Chciał, aby ludzie przemyśleli definicje sukcesu: jeśli kluby takie jak Barcelona, Real czy United na miesiąc przed końcem sezonu pozostają w grze o tytuły, wszystko zostało wykonane poprawnie. Reszta zależy od przypadku […].”


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.



Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia