Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Shaquille O’Neal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Shaquille O’Neal. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 czerwca 2022

„Lektury dla kibica” – Lakers Phila Jacksona

Lakers pod wodzą Phila Jacksona.    

Rozdział 257.

SQN Originals: Phil Jackson. Ostatni sezon legendarnej drużyny Los Angeles Lakers – Phil Jackson, Michael Arkush

Tytuł mistrzowski NBA w sezonie 2003/2004 jeszcze przed startem rozgrywek przyznawany był drużynie z Los Angeles. Lakers byli murowanym faworytem. Jak to się stało, że pomimo posiadania w drużynie Kobe’ego Bryanta i Shaquille’a O’Neala Jeziorowcy nie zdobyli mistrzowskich pierścieni? Czy decydująca była siła ich rywali, czy jednak przegrali przez wewnętrzne konflikty? Tajemnice i kulisy tego przedziwnego sezonu odkrył sam trener Lakers – Phil Jackson – w książce „Ostatni sezon legendarnej drużyny Los Angeles Lakers”, wydanej w ramach serii SQN Originals.

„[…] tytuły mistrzowskie zdobywa się dzięki drużynie, a nie występom indywidualnym.”

Na samym początku warto wyjaśnić tytuł lektury, który mniej zorientowanych w historii NBA może nieco wprowadzić w błąd. Otóż książka w Polsce ukazała się pod koniec 2021 roku, jednak w oryginale została wydana w 2004 roku. Wtedy dla Phila Jacksona faktycznie był to ostatni sezon w LA. Jednak dziś już wiemy, że „Mistrz Zen” po krótkiej przerwie powrócił na ławkę Lakers i ‘ostatni sezon’ wcale nie był tym ostatnim.

„Moim najważniejszym celem nie było dostarczanie rozrywki publiczności, lecz zwycięstwo.”

Książka napisana została w formie dziennika prowadzonego przez Phila Jacksona, w trakcie sezonu 2003/2004. To opowieść o wzlotach i upadkach, a także wewnętrznych relacjach w drużynie Lakers. Ponadto to połączenie wspomnień meczowych, kulisów szatni oraz przemyśleń i spostrzeżeń Phila Jacksona.

Najbardziej utytułowany trener w historii NBA na kartach książki ukazuje, w jaki sposób budował drużynę, jak radził sobie z trenowaniem przyszłych członków Hall of Fame, a także zdradza, jakich metod używał, aby przygotować zawodników na najważniejsze wyzwania w trakcie sezonu.

„Szefostwo ligi uważa, że sędziowie są świętymi krowami.”

To bardzo szczera i nieszablonowa pozycja. Phil Jackson nie gryzie się w język, bez skrupułów opowiada o konfliktach w Lakers, przytacza prywatne rozmowy z koszykarzami, a nawet wyraża swoje niezbyt pochlebne zdanie i opinie na ich temat. Poprawność polityczna jest mu zupełnie obojętna.

Lekturę dobrze się czyta, a największe zainteresowanie powinna wywołać oczywiście u kibiców Los Angeles Lakers, ale również u pozostałych fanów NBA i koszykówki ogólnie.

„Piłka opuściła dłonie Kobe’ego i poszybowała w kierunku kosza. Na szali był wynik meczu i zwycięstwo w całej dywizji.”

Phil Jackson ujawnia jak wyglądały jego relacje z Kobe’em Bryantem oraz tłumaczy, dlaczego według niego Shaq i Kobe nie mogli się dogadać. Wyjaśnia, czego oprócz talentu wymaga system ofensywy trójkątów oraz zdradza ile czasu zajmuje jego opanowanie. Opowiada, dlaczego podczas analiz wideo pokazywał zawodnikom na zmianę akcje meczowe i fragmenty filmów, często komedii.

Dowiecie się, dlaczego Jackson nie stosował przerw na żądanie, aby wytrącać przeciwników z rytmu, kiedy ci zaliczali serię punktów. Przeczytacie, jakie psychologiczne sztuczki stosował w pierwszym sezonie w LA i dlaczego nie działały one na zawodników w kolejnych latach. Odkryjecie, która drużyna trenowana przez Jacksona – Chicago Bulls czy Lakers – była bardziej zdeterminowana, żeby wygrywać.

„Ci faceci chcą grać indywidualnie, samodzielnie i wyjątkowo, co stanowi oczywiste zaprzeczenie idei łączenie sił.”

Sięgając po tę pozycję odkryjecie, w czym tkwi klucz do wygranej w meczach na wyjeździe, dlaczego Jackson nie mógł dogadać się z Lakers w sprawie przedłużenia umowy oraz co w języku koszykarskim oznaczają „ręce aligatora”. Dowiecie się, dlaczego sędziowanie meczów Shaqa było trudnym zadaniem, a także, jakie szanse na zwycięstwo mają gospodarze siódmego meczu play offów.

Przeczytacie, co Jackson myśli o zawodniku, który narzeka, gdy trener sadza go na ławce, jak również, w jakim celu w latach 30. wprowadzono błąd trzech sekund i dlaczego w obecnych czasach często jest on stosowany niewłaściwie.

„Może i czasem wyglądam, jakbym tracił kontrolę nad zespołem, ale możecie mi wierzyć – wiem, co robię.”

Czego Steve Kerr nie znosił u Shaqa? Czym różniło się trenowanie Lakers od prowadzenia Chicago Bulls? Dlaczego Shaq grał w butach za dużych aż o trzy rozmiary? Co Phil Jackson powiedział zawodnikom po ostatnim meczu sezonu?

To wszystko i wiele, wiele więcej w książce Phila Jacksona. Przedziwnej książce, bo choć napisanej przez najbardziej utytułowanego trenera w historii NBA, to opowiadającej o jednym sezonie, zakończonym nie epickim triumfem, a bolesną porażką.

 

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.

Książkę kupicie w księgarni labotiga.pl


Źródło zdjęcia: własne

 

Powiązane wpisy:

     1. Phil Jackson. 11 pierścieni

     2. Shaq bez cenzury

     3. Kobe Bryant. Showman

     4. Kobe Bryant. Mentalność Mamby. Jakzwyciężać

     5. Los Angeles Lakers. Złota historia NBA

wtorek, 11 lipca 2017

„Lektury dla kibica” – Showman Bryant

Dziś zapraszam do recenzji biografii legendy Los Angeles Lakers.

Rozdział 135.

Kobe Bryant. Showman - Roland Lazenby

Niewątpliwym królem koszykówki od zawsze był dla mnie Michael Jordan. Myślę, że to się nigdy nie zmieni. Dla nieco młodszego pokolenia taką postacią mógł być Kobe Bryant, gwiazda Los Angeles Lakers. Szczerze przyznaję, że nigdy nie fascynowała mnie osoba Bryanta, nie znałam szczegółów z jego życia i kariery. Jednak bądź, co bądź to koszykarz uznawany za jednego z najlepszych w historii dyscypliny, dlatego też uznałam, iż lektura jego biografii będzie świetną okazją do poznania Kobego.

„[…] Kobe nie zamierzał siadać na ławce. Kobe był Kobem. Był showmanem.”

„Kobe Bryant. Showman” to biografia amerykańskiego koszykarza, przy powstawaniu, której sam Bryant nie brał udziału. W książce znajduje się jednak sporo jego wypowiedzi, których udzielił podczas różnych wywiadów, także autorowi książki. Roland Lazenby swoją opowieść w dużej mierze opiera na wspomnieniach trenerów, kolegów z drużyny KB, jego rywali, a także dziennikarzy, czy też działaczy. Dzięki tym relacjom mamy okazję niejako poznać Kobego, przekonać się, jaki był, a także jak na przestrzeni lat zmieniał się, jako koszykarz i jako osoba. Natomiast wypowiedzi przyjaciół rodziny Kobego uchylają nieco wątków z prywatnego życia koszykarza. Warto zauważyć, iż cytowane osoby nie zawsze wypowiadają się w pochlebny sposób na temat legendy Lakers. W związku z powyższym nie jest to pozycja wyłącznie dla fanów „Czarnej Mamby”.

„[…] nie ma takiej ceny, której nie byłby gotów zapłacić, nie ma takiego poświęcenia, na które by się nie zdecydował, żeby rządzić, żeby być najlepszym, największym dominatorem w świecie koszykówki.”

Roland Lazenby na opisanie życia Bryanta poświęcił aż 600 stron. Książka jest nie tylko obszerna, ale również rzetelna i szczegółowa. Zaczyna się od dosyć dokładnych informacji dotyczących rodziny Kobego. Autor przedstawia dzieje jego bliskich, skupiając się przede wszystkim na postaci ojca KB i przebiegu jego kariery koszykarskiej. W kolejnych częściach lektury głównym bohaterem zostaje już Kobe. Lazenby przedstawia młodość Bryanta, czasy licealne, a następnie kolejne lata spędzone przez niego na parkietach NBA.

Czytając książkę można jednak zauważyć, iż ilość detali stopniowo zmniejsza się wraz z kolejnymi stronami. Dla niektórych czytelników może to być mankament. Warto jednak spojrzeć na to z innej perspektywy. Większość osób zainteresowanych biografią KB z pewnością śledziła przebieg jego kariery w NBA i wiele faktów jest im doskonale znanych. Natomiast wątki z życia koszykarza sprzed wielkiego splendoru zawierają sporo ciekawych informacji, które niejednego mogą zaskoczyć. Taki stan rzeczy jest prawdopodobnie podyktowany także tym, iż celem autora bardziej niż opis koszykarskich dokonań było przedstawienie osoby Kobego i jego często burzliwych relacji z otoczeniem.

„Bryant chciał wszystkim naokoło udowadniać, jaki jest dobry. Bez końca.”

Z biografii Bryanta dowiecie się, kto nadał mu przezwisko „Showman”, gdzie znajdowało się źródło jego egoizmu, a także jak rozpoczął się zwyczaj analizowania nagrań meczów trwający przez cała jego karierę. Odkryjecie, co dawało mu szczególną motywację by po liceum przejść od razu do NBA oraz jakie zadanie musiał wykonać Kobe podczas otrzęsin debiutantów w Lakers. Przeczytacie jak fani Lakers nazywali Bryanta, co Kobe zrobił po powrocie do L.A. po przegranej w play-offach w swoim debiutanckim sezonie, jak również, co było jednym z „najważniejszych kryteriów, wedle, których Bryant oceniał innych koszykarzy”.

Trener z czasów liceum zdradza czy od razu dostrzegł „w Bryancie materiał na zawodowego koszykarza”. Skauci drużyn NBA wspominają draft z 1996 roku i wyjaśniają, dlaczego ich kluby nie zdecydowały się na wybór nastoletniego Bryanta. Tex Winter tłumaczy natomiast, co według niego było najważniejszym powodem, dla którego KB nie został najlepszym koszykarzem w historii.

 „Jeśli istnieje coś takiego jak definicja koszykarskiego samca alfa, to on był samcem alfa totalnym.”

Z książki dowiecie się także sporo na temat relacji, jakie łączyły wielkie gwiazdy Lakers – Kobego i Shaqa. Jeden z trenerów Bryanta ujawnia czy faktycznie tych dwóch koszykarzy od początku się nienawidziło. Odkryjecie, w jaki sposób KB złamał „niepisaną zasadę tajemnicy szatni” NBA oraz co chciał udowodnić poprzez pozbycie się z drużyny O’Neala po kilku latach wspólnej gry.

W koszulkę, której legendy NBA ubrany był Kobe podczas świętowania trzeciego mistrzostwa Lakers z rzędu? Jakie podejścia prezentował trener Phil Jackson w stosunku do swoich największych gwiazd? Na jakie eksperymentalne leczenie stawów kolanowych w Niemczech zdecydował się Kobe?

„Tym, co łączyło Bryanta z O’Nealem, ale i ze wszystkimi innymi Lakersami, była niecierpliwość. Wszyscy chcieli wygrywać teraz, już.”

Gdy trafiła do mnie książka „Kobe Bryant. Showman” od razu spojrzałam na nazwisko jej autora. Roland Lazenby, amerykański pisarz i dziennikarz sportowy, to autor książki „Michael Jordan. Życie”, która w Polsce wg. czytelników została uznana za „Sportową Książkę Roku 2015”. Mając w pamięci biografię MJ-a miałam więc konkretne oczekiwania wobec „Showmana”. Pomimo iż ta książka nie wywołała u mnie tak pozytywnych emocji jak biografia Jordana to w zasadzie się nie zwiodłam. To rzetelna, pełna ciekawych faktów lektura. Przeczytanie tej pozycji wymaga sporej ilości czasu, ale fani Lakers, jak i samego Kobego, docenią każdą minutę spędzoną z tą biografią w rękach.

 „Być może był najciężej pracującym chłopakiem w historii koszykówki.”


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.



Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia

niedziela, 26 lipca 2015

„Lektury dla kibica” - Władca pierścieni

Dotychczas przeczytałam już kilka książek o tematyce koszykarskiej. W większości z nich pojawiały się wzmianki o pewnej osobie. Chodzi mianowicie o Phila Jacksona. Wszyscy przedstawili go w dość specyficzny sposób, co tylko wzbudziło we mnie ciekawość poznania tego charyzmatycznego trenera. Z tą postacią łączy się kawał historii, historii NBA, którą dzięki książce „11 pierścieni” tym razem mogłam ujrzeć z perspektywy trenera.

Rozdział 76.

Phil Jackson. 11 pierścieni - Phil Jackson, Hugh Delehanty

Phil Jackson. Prawdziwy fenomen. Trener, jakiego próżno szukać w świecie sportu. Cytował Pismo Święte, uczył medytacji, wykorzystywał nauki Buddy, rozdawał zawodnikom indywidualnie dobrane dla nich książki. Stosował niecodzienne metody szkoleniowe, abstrakcyjne, może nawet dziwne, ale patrząc na jego dorobek, trzeba przyznać, że był piekielnie skuteczny. Jego przydomek „Władca pierścieni” mówi w zasadzie sam za siebie.

„W NBA pierścień jest symbolem statusu i władzy. Może i jest wieśniacki, może nieporęczny, ale to właśnie marzenie, żeby go wygrać, jest tym, co motywuje do przetrwania trudów długiego sezonu NBA.”

Historie zza kulis, unikatowe opowieści wprost z szatni największych zespołów NBA, prawdziwe oblicze gwiazd koszykówki. To wszystko oferuje Phil Jackson w swojej książce. „11 pierścieni” to nie klasyczna biografia, ale lektura ukazująca podróż trenera, który jedenastokrotnie sięgał po mistrzostwo NBA. Jackson odkrywa przed czytelnikiem zarówno źródła, jak i sekrety poszczególnych triumfów. Przedstawia swoją filozofię trenerską, która doprowadziła go do licznych sukcesów. Ukazuje blaski i cienie posiadania w zespole najlepszych graczy świata.

Książka Jacksona to jednak coś więcej niż pozycja sportowa. Opowieści koszykarskie łączą się tutaj z rozważaniami pochodzącymi z psychologii, nauki, strategii, filozofii, czy też teorii przywództwa. To także podręcznik umiejętnego zarządzania ludźmi, budowania więzi i szukania kompromisów. Jest to, więc pozycja unikatowa i wielowymiarowa.

„[…] tylko najlepsi zawodnicy sprawiają, że pozostali zaczynają grać lepiej.”

Phil Jackson w książce zdradza, w jaki sposób przekonał Michaela Jordana by ten dzielił się rzutami z kolegami, jak Scottie Pippen został fenomenalnym obrońcą oraz kiedy Jordan zrozumiał, że Pippen jest najwszechstronniejszym zawodnikiem drużyny. Wspomina jak przezwyciężył egoizm Kobego Bryanta, gdzie Dennis Rodman odbył pierwszą sesję z psychologiem i co było tajemnicą sukcesu „Robaka”.

„[…] musieliśmy stanowić jedność jako drużyna i przyjąć bardziej rozległą wizję współpracy niż podawania piłki Michaelowi i nadzieja, że jakoś da radę.”

Trener opowiada o swoich nowatorskich metodach szkoleniowych. Dowiecie się, jakie piosenki wykorzystywał podczas swoich przemówień, dlaczego kazał zawodnikom siedzieć razem w ciszy, czy też grać po ciemku. Odkryjecie jak brzmią jego zasady przywództwa, a także, dlaczego łamał standardową regułę NBA, która mówi, że gdy „drużyna przeciwna zdobędzie 6 punktów z rzędu, prosisz o przerwę na żądanie.” Przeczytacie również, na czym polegała akcja zwana „ślepą świnią” oraz od kogo nauczył się krytykować występy podopiecznych bez wywoływania wrażenia, że ich atakuje.

„Macie grać tak, aby wygrać, a nie tak, by nie przegrać.”

 „Nic nie pozwala skupić się tak jak upokarzająca porażka.”

Dowiecie się, co jest istotą bycia trenerem, dlaczego „przygotowania do playoffów są jak przygotowania do wizyty u dentysty”, a dlaczego rok po zdobyciu mistrzostwa jest zawsze najtrudniejszy. Przeczytacie, co najbardziej cenił w nim Michael Jordan, dlaczego trenowanie Jordana było łatwiejsze niż wielu innych gwiazd, czy był zaskoczony, kiedy M.J. zrezygnował z koszykówki na rzecz baseballu oraz co przepowiedział właścicielowi Lakers, gdy ten zdecydował się sprzedać Shaqa.

„Mieliśmy absolutnie wszystko, czego potrzebowaliśmy, aby wypełnić nasze przeznaczenie: talent, przywództwo, odpowiednie nastawienie i wspólny cel.”

Kogo wielu ekspertów uznawało za najlepszego gracza NBA nienazywajacego się Jordan? Kto zazwyczaj lepiej radzi sobie z porażkami – zawodnicy, czy trenerzy? Kto mawiał, że „tytuł mistrzowski wygrywa się talentem, ale broni się go charakterem”? Co jest kluczem do sukcesu w NBA?

„Wiem, że nie ma nic gorszego niż pokonanie długiej i trudnej drogi do finału po to, żeby przegrać.”

Z wiadomych przyczyn jest to bez wątpienia lektura obowiązkowa dla fanów basketu. Jednak ta książka powinna zainteresować także pozostałych pasjonatów sportu. Ukazuje, bowiem jak ważna jest osoba trenera w kontekście budowania mistrzowskiej drużyny, czy też wyjaśnia, dlaczego posiadanie w składzie najlepszego gracza danych czasów nie jest wcale gwarantem sukcesów. Natomiast ze względu na fakt, iż tematyką autor wykracza poza sport, wspomnienia Phila Jacksona będą ciekawą pozycją w zasadzie dla każdego, w kogo ręce trafi owa książka ;)

„[…] wierzę, że jeśli zadbasz o szczegóły, to wynik zależy od sumy przyczyn i skutków, a nie od szczęścia.”


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.



Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia

wtorek, 17 marca 2015

„Lektury dla kibica” - Dzieje Lakers

Na co dzień pasjonuję się głównie futbolem. Koszykówkę śledzę dość rzadko. Jednak przeczytałam już kilka książek o tej dyscyplinie sportu. Dotychczas były to historie poszczególnych zawodników - Michaela Jordana, Shaquille’a O’Neala, Dennisa Rodmana i Adama Wójcika – oraz opowieść o olimpijskiej Drużynie Marzeń. Dziś przyszedł czas na poznanie dziejów jednego z największych klubów NBA.

Rozdział 64.

Los Angeles Lakers. Złota historia NBA - Marcin Harasimowicz

NBA od zawsze kojarzyła mi się przede wszystkim z Chicago Bulls i królem koszykówki. Przyznaję, że o klubie Los Angeles Lakers wiedziałam niewiele, dlatego też z dużym zainteresowaniem zaczęłam czytać najnowszą książkę Marcina Harasimowicza o drużynie z Miasta Aniołów.

Jeśli zadajecie sobie pytanie czy Polak mógł napisać ciekawą książkę o klubie NBA, odpowiedź brzmi: tak. Autor mieszka w Los Angeles, jest akredytowanym dziennikarzem na mecze Lakers, którym towarzyszył przez ostatnie lata. Nie oglądał meczów z perspektywy kanapy, sprzed telewizora, ale był w samym centrum wydarzeń. Przeczytał ponadto wiele książek i artykułów, sam również przeprowadził mnóstwo rozmów z koszykarzami, trenerami oraz dziennikarzami. Z tej ogromnej pracy powstała bardzo przyzwoita lektura.

„Największy zespół koszykarski w historii? Do dziś trwa debata pomiędzy zwolennikami Lakers z sezonu 1971/72 a Chicago Bulls z sezonu 1995/96.”

„Los Angeles Lakers. Złota historia NBA” to pełna ciekawostek i anegdot książka, zabierająca czytelnika w podróż za ocean, wprost do świata NBA. Nie jest przeznaczona tylko dla fanów Lakers, ale dla wszystkich pasjonatów koszykówki. Ta pozycja to świetna okazja, by poznać historię jednego z najbardziej utytułowanych klubów NBA, a wraz z nią jej zawodników, trenerów i rywali. Dla mnie mnóstwo wątków było nowością, ale autor przytacza tak wiele historii, że z pewnością nie raz zaskoczy również osoby dobrze znające dzieje Lakers. O udziale Polaka z Ostrowca Świętokrzyskiego w powstaniu Lakers wiedziało pewnie niewielu z Was. Prawda?

Marcin Harasimowicz w interesujący sposób przedstawia nie tylko sportową historię klubu koszykarskiego, ale porusza także ważne tematy związane z NBA. Problem rasizmu, uzależnienia od narkotyków, czy też zarażenia wirusem HIV. Dzięki temu czytelnik otrzymuje szerszą perspektywę poszczególnych wydarzeń.

„1984 był najważniejszym rokiem w dziejach zawodowej koszykówki. Od tego momentu nic już nie było nigdy takie samo.”

Czytając książkę dowiecie się, które przepisy przeszły do historii, jako Mikan Rules, czyli zasady zmienione z powodu centra Lakers, który koszykarz odbywając służbę wojskową, co weekend otrzymywał przepustkę na mecze, a kto podczas meczu złamał rękę, a potem wrócił na parkiet i zdobył 15 punktów rzucając wyłącznie hakiem przy użyciu drugiej dłoni.

Przeczytacie, co Kareem Abdul-Jabbar określił słowami: „choroba białego koszykarza w czarnej skórze”, w jaki sposób Earvin „Magic” Johnson otrzymał swój pseudonim, który zawodnik zdobył mistrzostwo NBA, choć został koszykarzem dopiero w wieku 20 lat, a także, kto otrzymał przydomek na cześć jednego z bohaterów książki Lot nad kukułczym gniazdem.

Odkryjcie, po którym meczu szatnia Lakers „przypominała kaplicę cmentarną”, co w slangu NBA oznaczał termin baseball (z pewnością nie chodziło o sport), jakie, według Magica, są trzy sposoby na zdobycie tytułu mistrzowskiego oraz w jaki sposób Jabbar zawstydził przewodnika oprowadzającego zespół po Białym Domu.

„W latach 80. Zachwycili cały świat i zmienili bieg koszykarskiej historii.”

Sport to rywalizacja, w związku z tym z historią Lakers nierozerwalnie łączą się losy innych klubów NBA. Opisując dzieje drużyny z Los Angeles autor opowiada również ich historię. Odkryjecie, z czego znany był twórca potęgi Boston Celtics Red Auerbach, kto grał w jednej drużynie z Malone’em i Stocktonem a przez narkotyki trafił na ulicę, jako bezdomny, czy też, który zawodnik w swojej torbie sportowej nosił broń. Przeczytacie, która drużyna by wyprowadzić Lakers z równowagi wpuszczała przez wentylatory strumienie gorącego powietrza do szatni zajmowanej przez ekipę z Los Angeles oraz który koszykarz z NBA oblał testy do drugoligowego AZS-u Lublin (tutaj nasuwa się tylko jedno słowo: seriously?).

„[…] wielki sukces rodzi się w bólach, a u jego podstaw leży spektakularna porażka.”

Na końcu książki autor zamieścił kilka wywiadów. Jego rozmówcami byli m.in. legenda klubu Earvin „Magic” Johnson oraz dziennikarz Roland Lazenby, autor książki Michael Jordan. Życie. Z tej części lektury dowiecie się, co takiego miał Jordan, czego nie ma Kobe Bryant, czy rozstanie Kobego i Shaqa było nieuniknione oraz czy według dziennikarzy Lakers wkrótce podniosą się z gnębiącego ich kryzysu.

„Jak to się mówi w slangu NBA – Ojciec Czas nie oszczędza nawet najlepszych…”

"Morderca o twarzy dziecka" – tak w futbolu mówiono o Solskjaerze, gdy seryjnie strzelał bramki dla Manchesteru United, a którego koszykarza Lakers prasa w Los Angeles określała podobnie? Dlaczego kluby początkowo zakazywały zawodnikom wykonywania wsadów? Skąd wzięła się nazwa Lakers? Który zawodnik planował zabójstwo trenera? Kto grał jak „czarnoskóry zawodnik w skórze białego”?

To wszystko i jeszcze więcej w książce Marcina Harasimowicza.


Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu SQN.



 AUTOR: RealAnia

piątek, 11 kwietnia 2014

„Lektury dla kibica” - Drużyna Marzeń

Minęło sporo czasu odkąd w cyklu „Lektury dla kibica” królowała koszykówka. Poznaliśmy już historie Shaquille’a O’Neala, Dennisa Rodmana i Adama Wójcika. Dziś przyjrzymy się koszykarskiej Drużynie Marzeń, która istniała naprawdę.

Rozdział 38.

Dream Team - Jack McCallum

Potrafilibyście wymienić skład reprezentacji USA, która zdobyła w Barcelonie złoto olimpijskie? Bez sprawdzania w Internecie, tylko z pamięci? Ja w 1992 roku chodziłam do przedszkola i o koszykówce nie miałam większego pojęcia. Dlatego też bardzo przydatne były dla mnie informacje o zawodnikach i trenerze, które autor umieścił na początku książki. Dzięki nim dowiadujemy się kto, oprócz Michaela Jordana, (którego nie trudno wytypować w ciemno) znalazł się w tej drużynie.

Autor książki jest dziennikarzem, który zna NBA od podszewki. Jego opowieść jest nie tylko dokładana, ale i wiarygodna, gdyż opisuje wydarzenia, których był świadkiem. Osobiście zna wszystkich koszykarzy, towarzyszył Dream Teamowi w Barcelonie. Był na treningach, sparingach i meczach. Rozmawiał z zawodnikami zarówno podczas igrzysk, jak i po latach, gdy pisał książkę. Dzięki temu mamy „relację z pierwszej ręki”. Dodajmy – niezwykle ciekawą relację.

Właściwa opowieść o Drużynie Marzeń zaczyna się od historii człowieka, bez którego Dream Team nigdy by nie powstał. Człowieka, który wymyślił by dopuścić zawodowców do gry na olimpiadzie. I sprawił, że ten wydawałoby się nierealny pomysł został wcielony w życie. Kim był z zawodu? Trenerem? Byłym sportowcem? A może wpływowym działaczem? Odpowiedź oczywiście w książce.

Skąd wzięła się nazwa „Dream Team”? Czy nadanie tego przydomku nastąpiło po wspaniałych zwycięstwach USA w Katalonii? A może wcześniej użyto tego określenia, nie znając przyszłych losów amerykanów na igrzyskach? Przeczytacie nie tylko historię powstania nazwy, ale również dowiecie się, w jaki sposób wybierano poszczególnych graczy do drużyny. Dlaczego zrezygnowano z pomysłu powołania na olimpiadę takiej samej liczby zawodników z NBA, co graczy uniwersyteckich. Poznacie nazwiska koszykarzy, którzy nie znaleźli się na wymarzonej liście trenera, a ostatecznie pojechali oni do Barcelony. Odkryjecie powody, które zdecydowały, że Thomas Isiah nie został wybrany do Dream Teamu (dla zorientowanych w temacie: tym powodem nie był jedynie Jordan).

Historie opisane w książce dotyczą nie tylko igrzysk olimpijskich i drużyny amerykańskiej, jako całości, ale również poszczególnych zawodników oraz ich koszykarskich karier w NBA. Przeczytacie, co zrobił Jordan, który nie był specjalistą od rzutów z dystansu, gdy w meczu numer jeden Finałów NBA w 1992 roku trafił po raz szósty za trzy. Odkryjecie, kto był uważany za najlepszego nie-Jordana w NBA. Dlaczego nie można było pokonać Michaela w ping-ponga. Dowiecie się także, na czym polegała „zasada Jordana”, ile razy MJ pojawił się na okładce „Sports Illustrated” oraz co odpowiedział podczas pierwszej rozmowy, gdy zaproponowano mu udział w olimpiadzie. Który zawodnik nosił przydomek „Legenda”, kto krył się pod pseudonimem „Admirał”, a kim jest „Człowiek z Cienia”. Który z koszykarzy na jeden z treningów założył dwa lewe buty i udawał, że nic się nie stało. A kto z Drużyny Marzeń był alkoholikiem i skutecznie pokonał nałóg.

Poznacie okoliczności, w jakich w 1985 roku Larry Bird doznał kontuzji kręgosłupa, która nie dawała mu spokoju przez kolejne lata. Co Bird i Magic zaznaczali w pierwszej kolejności, co roku podczas ogłoszenia terminarza NBA. W jakim wieku Magic zaczął prowadzić swoją pierwszą firmę. Co Larry Bird robił (a dokładniej jadł), gdy był kontuzjowany. Po którym meczu Magic chodził wściekły dwa dni, (choć sam zainteresowany twierdzi, że złość trwała tylko kilka godzin). O co sędziowie pytali przed meczem Pippena, a jak zakończyła się kariera ministranta Stocktona. Przeczytacie, co ochroniarze nieśli w torbach za Magikiem i Mullinem, którzy w Barcelonie wybrali się na spacer z dziećmi. W książce znajdziecie również odpowiedź na pytanie, dlaczego gdy przed igrzyskami podczas mistrzostw Ameryki John Stockton doznał kontuzji nie powołano w jego miejsce innego zawodnika tylko pozostawiono w drużynie gracza ze złamaną nogą.

Dowiecie się, który mecz wciąż jest opisywany, jako „Mecz z Migreną”. Przeczytacie relację z „Najwspanialszego Meczu, Którego Nikt Nie Widział”. Dowiecie się, którzy zawodnicy tworzyli poszczególne drużyny oraz jakim rezultatem zakończyło się to spotkanie, które sam Michael Jordan wspomina do dziś.

Ze sportowcami zawsze wiążą się zabawne historie. I nie zabrakło ich także podczas igrzysk. Dowiecie się, co odpowiedział Malone, gdy na konferencji prasowej japoński dziennikarz, (który w ‘92 roku wiedział o koszykówce chyba mniej niż ja), zapytał „jak to jest, że niektóre rzuty są warte dwa punkty, a inne trzy”. A który amerykański gracz zapytany o pierwszego rywala Dream Teamu wypalił: „Nic, kurde, nie wiem o Angoli. Ale Angola ma problem”.

Czytając tę książkę odkryjecie również, dlaczego trener Daly postanowił, że podczas olimpiady ani razu nie poprosi o przerwę na żądanie oraz czy dotrzymał obietnicy, a także, czego zawodnicy Drużyny Marzeń nauczyli się od siebie nawzajem. Co koszykarze robili w dzień, a co w nocy w „najlepszym pokoju na świecie”, jak sobie docinali (a dokładniej, jakich obelg używali, by dogryźć kolegom z zespołu) oraz jak Michael Jordan spędził noc przed i dzień meczu o złoto. Dowiecie się, co Litwini ubrali na ceremonię medalową i dlaczego na podium zabrakło jednego zawodnika tej drużyny. Przeczytacie nawet, dlaczego Dirk Nowitzki nie został tenisistą ani piłkarzem ręcznym, tylko koszykarzem.

Książka "Dream Team" jest drugą lekturą o drużynie narodowej, którą dotychczas przeczytałam. I choć bliższe mi były „Sekrety La Roja” to czytając historię Dream Teamu żałowałam, że nie dane było mi śledzenie poczynań amerykańskiej drużyny w Barcelonie. Dlatego też dla osób, które od lat śledzą NBA, dla tych którzy oglądali jak Jordan i spółka zdobywali olimpijskie złoto książka ta będzie niezwykłą podróżą w czasie i żaden fan koszykówki nie powinien się wahać ani chwili czy ją przeczytać.

Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia

piątek, 22 marca 2013

„Lektury dla kibica” – Shaq bez tajemnic

Zapraszam na kolejny odcinek cyklu „Lektury dla kibica” pod hasłem: nie samym futbolem żyje człowiek.

Rozdział 9.

“Shaq bez cenzury” - Shaquille O’Neal, Jackie MacMullan

Pomimo, iż koszykówka od zawsze kojarzy mi się z Michaelem Jordanem, to oczywiście Shaquille O'Neal nie jest dla mnie postacią obcą. A widząc zapowiedzi książki „Shaq bez cenzury”, gdzie napisano, że “legendarny koszykarz całkowicie obnaża siebie i NBA” oraz, że lektura ta jest pełna kontrowersji i „soczystych historii zza kulis NBA” nie byłabym sobą gdybym jej nie przeczytała.

Autobiografia Shaqa to fascynująca opowieść pokazująca, że marzenia się spełniają. To historia jak z filmu o amerykańskim śnie. Shaquille, jako dziecko nie mógł mieć nawet nowych butów, gdyż jego rodziców nie było na nie stać, a po kilkunastu latach stał się milionerem, kupującym kilka samochodów jednego dnia.

Lektura obejmuje najważniejsze sportowe sukcesy Shaqa, jego porażki, kontuzje, czy kłótnie z innymi gwiazdami NBA. I choć O'Neal skupił się tak bardzo na koszykówce klubowej, że o swojej karierze międzynarodowej oraz o życiu osobistym, pierwszej żonie i dzieciach wspomniał tylko mimochodem, to i tak od jego opowieści nie można się oderwać.

Shaq szczerze opowiada o swoim życiu. Wspomina trudne dzieciństwo, gdy dorastał w narkotykowej dzielnicy, był wyśmiewany, spotykał się z aktami rasizmu, czy też borykał się ze wstydliwym problemem, jakim było jąkanie. Wyjaśnia, dlaczego nie chce kontaktować się z biologicznym ojcem i przedstawia człowieka, który go wychował – dla niego jedynego i prawdziwego ojca. Tłumaczy, dlaczego pomimo przemocy fizycznej, której doświadczył ze strony ojczyma uważa, że to dzięki niemu stał się tym, kim jest. Co więcej, jest mu za to wdzięczny.

Z książki Shaqa dowiecie się, jaką chorobę zdiagnozowano u niego w dzieciństwie, jakie wydarzenie spowodowało, że skończyła się jego „kariera szkolnego zabijaki”, czy też w ile dni wydał pierwszy zarobiony milion i co za niego kupił. Koszykarz powie Wam również, w jaki sposób odreagowuje stres, co było najgorszą rzeczą, jaką musiał zrobić w życiu, a nawet, w jakich nominałach przechowywał w domu 250 tysięcy dolarów, tylko dlatego, że uwielbiał patrzeć na pieniądze. Przeczytacie czy prawdziwe jest „przekonanie większości Białych, że Czarni nie umieją pływać”, dowiecie się również kim jest „Czarny Jezus”, a także, której z wymaganych umiejętności O'Neal nie zaliczył i tym samym nie został członkiem zespołu SWAT. Shaq opowie o swoich relacjach z Kobem Bryantem, wyjaśni też, czym Kobe irytował zawodników Los Angeles Lakers.

Autobiografia Shaquille’a O'Neala to pozycja obowiązkowa każdego fana. Opowieść niezwykła, pokazująca świat NBA od środka. Historia wielkiego marzyciela, który udowadnia, że naprawdę warto marzyć.

A za dwa tygodnie powrócimy do futbolu i przyjrzymy się wielkim postaciom wielkiego klubu (nie mówię tutaj oczywiście o wzroście, bo Shaqa przecież piłkarz nie pobije).

Źródło zdjęcia: własne

AUTOR: RealAnia